Kibice Ludowego Klubu Sportowego z Wierzchowisk mówią zgodnym głosem: takie dziewczęta chcemy oglądać także na naszym boisku! Chodzi o III-ligową drużynę tego klubu prowadzoną przez trenera Dariusza Kosika, która w minioną niedzielę, w meczu czwartej kolejki, pokonała na wyjeździe Poraj Kraczewice aż 8:1!

dziewczyny LKS Wierzchowiska

Przypomnijmy, że na inaugurację nowego sezonu nasze futbolistki rozgromiły na wyjeździe Orkan Bełżec aż 9:0! Potem dość niespodziewanie uległy na własnym, zmodernizowanym stadionie, Kindze Krasnystaw 3:8. Przed wygraną w Kraczewicach zdążyły jeszcze we środę rozegrać zaległy mecz z pierwszej kolejki, w którym na Rusałce w Lublinie zremisowały z, jak zawsze groźnym, Motorem 2:2.

Niedzielny mecz był jednostronnym widowiskiem. Ostre strzelanie dla naszego zespołu już w 7 minucie rozpoczęła Anna Siczek. Wynik na 2:0 podwyższyła Katarzyna Goś, a pięć minut potem kolejną bramkę zdobyła Weronika Fabian. Gospodynie kilka minut później, w zamieszaniu na polu bramkowym Aleksandry Mańko zdołały skierować piłkę do siatki. Odpowiedź naszej ekipy była natychmiastowa. Rezultat na 4:1 do przerwy ustaliła Maja Dąbrowska.

Po zmianie stron Wierzchowiska nie zwolniły tempa, a miejscowe coraz częściej uciekały się do fauli. Po jednym z nich w 55 minucie sędzia podyktował rzut karny, którego na piątego gola zamieniła sama poszkodowana w tej sytuacji, czyli Natalia Szczygieł. W 65 minucie silnym, fantastycznym uderzeniem lewą nogą popisała się kapitan zespołu Paulina Goś i było już 6:1. Potem po raz drugi tego dnia na listę strzelczyń wpisała się Fabian. Po jej uderzeniu z około 30 metrów z rzutu wolnego piłka trafiał idealnie w okienko bramki miejscowych. Wynik w ostatniej minucie spotkania ustaliła Siczek, która pewnie wykorzystała rzut karny podyktowany przez sędziego za faul na Fabian wychodzącej sam na sam z bramkarką Poraju.

PORAJ KRACZEWICE – LKS WIERZCHOWISKA 1:8 (1:4)

Bramki: Anna Siczek 2 (7′, 80′-rzut karny), Weronika Fabian 2 (30′, 70′-rzut wolny), Katarzyna Goś (25′), Maja Dąbrowska (38′), Natalia Szczygieł (55′-rzut karny), Paulina Goś (65′).

LKS Wierzchowiska: Aleksandra Mańko, Sylwia Augustyniak (41′ Agata Kubajka), Natalia Pielecha, Katarzyna Goś (50′ Marlena Kołtun), Katarzyna Zaborek (41′ Paulina Goś), Dominika Kamińska, Sylwia Siennicka (41′ Teresa Skupińska), Weronika Fabian, Natalia Szczygieł, Anna Siczek, Maja Dąbrowska.

Kolejny mecz nasze dziewczęta rozegrają na własnym boisku. W najbliższą niedzielę 27 września br. o godz. 14.00 ich rywalem będzie beniaminek III ligi – Iskra Krzemień.

JacK

foto: www.facebook.com

Jacek KosierbSPORTIII liga,lks wierzchowiska,piłka nożna
Kibice Ludowego Klubu Sportowego z Wierzchowisk mówią zgodnym głosem: takie dziewczęta chcemy oglądać także na naszym boisku! Chodzi o III-ligową drużynę tego klubu prowadzoną przez trenera Dariusza Kosika, która w minioną niedzielę, w meczu czwartej kolejki, pokonała na wyjeździe Poraj Kraczewice aż 8:1! Przypomnijmy, że na inaugurację nowego sezonu nasze...