Drużyna juniorów starszych Gminno-Powiatowego Towarzystwa Sportowego Avia rundę jesienną w I Lidze Wojewódzkiej zakończyła na drugiej pozycji w tabeli. Wynik sportowy osiągnięty przez podopiecznych trenera Tomasza Bednaruka zaskoczył głównie tych, którzy na nich nie stawiali. Kiedy w poprzednim sezonie żółto-niebiescy, po wielu latach posuchy zdobyli tytuł wicemistrzowski, odezwały się głosy niedowiarków, że to był pewnie przypadek. Jak się okazało to żaden przypadek tylko słuszność obranego modelu i kierunku szkolenia przez nowego opiekuna bezpośredniego, klubowego zaplecza pierwszego zespołu Avii. Ze szkoleniowcem żółto-niebieskich rozmawialiśmy po zakończeniu pierwszej części sezonu 2015/2016.

BEDNARUK

* Przed nowym sezonem w drużynie juniorów starszych Avii doszło do sporej rotacji?

– Po poprzednim, udanym dla Avii sezonie, zespół juniorów starszych opuściło aż 11 wartościowych zawodników z rocznika 1996. Doszło do nas zaledwie 5-6 juniorów młodszych z rocznika 1998. Obawiałem się troszeczkę tej rundy, ale mimo wszystko nasze nastawienie przed sezonem było optymistyczne.

* Co najbardziej spędzało Ci sen z powiek przed startem nowych rozgrywek?

– Najbardziej martwiłem się o sytuację w obronie. Postawa defensywy na sparingu poprzedzającym sezon jak i w treningach nie wyglądała za dobrze. Jak się okazało martwiłem się niepotrzebnie. Zespół w meczach mistrzowskich w obronie jako całość wyglądał bardzo pewnie i solidnie.

* Drużyna nie tylko dobrze broniła, ale także była skuteczna…

– Mecze z Wisłą, Górnikiem, Chełmianką czy Ładą pokazały naszą umiejętność gry całej drużyny w obronie. Straciliśmy zaledwie 8 bramek, co jest najlepszym wynikiem w naszej lidze. Mało tego – sześć z jedenastu spotkań zagraliśmy na zero z tyłu! Z przodu również prezentowaliśmy się przyzwoicie trafiając do siatki rywali 29 razy co dało nam drugie miejsce pod względem ilości strzelonych bramek.

TABELA_JUNIORZY

* W przekroju całej rundy zaliczyliście jeden słabszy moment…

– Oceniając przebieg wszystkich meczów muszę stwierdzić, że nasza drużyna grała równo, ale przydarzył się też nam słabszy okres. W meczach z Łukowem i Radzyniem zdobyliśmy tylko jeden punkt tracąc w nich aż pięć bramek.

* Czy kogoś szczególnie chciałbyś wyróżnić?

– Nie chciałbym nikogo specjalnie wyróżniać, bo wszyscy zawodnicy włącznie z rezerwowymi, przyczynili się do tego dobrego wyniku. Cieszy mnie bardzo, że w drużynie jest fajna atmosfera, która nas napędza do ciężkiej pracy na treningach oraz do walki na meczach.

* Pracujesz krótko w Avii, ale czujesz już satysfakcję z tego co udało się osiągnąć?

– Jest kolektyw i przy takiej drużynie na pewno przyjemnie się pracuje. Myślę, że ten zespół dzięki swoim cechom nadal będzie tworzyć fajną ekipę, która będzie podnosić swoje umiejętności oraz poziom sportowy.

logo Avia

* Jaki stawiacie sobie cel przed rundą rewanżową?

– W okresie zimowym czeka nas ciężka praca. Wiosną postaramy się zaatakować pozycję lidera. Taki mamy cel na rundę rewanżową. Dlatego w zimie zagramy kilka sparingów z mocnymi zespołami, które nas przetestują.

* Ostatnie słowo w tej rozmowie należy do trenera…

– Przy okazji chciałbym podziękować wszystkim osobom, które mi pomagają i angażują się w rozwój tych chłopaków i generalnie naszej drużyny!

* Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w rundzie rewanżowej!

Rozmawiał: JacK

* * *

Strzelcy bramek dla Avii w rundzie jesiennej: 8 – Daniel Wójcik, 5 – Mateusz Kot, 3 – Mateusz Kozłowski, Konrad Maziarczyk, 2 – Adam Olejnik, Dominik Szponar, Konrad Żmuda, 1 – Dominik Żubr, Mateusz Leśniak, Artur Goc, 1 bramka samobójcza.

Jacek KosierbSPORTAvia Świdnik,juniorzy starsi,piłka nożna,Tomasz Bednaruk
Drużyna juniorów starszych Gminno-Powiatowego Towarzystwa Sportowego Avia rundę jesienną w I Lidze Wojewódzkiej zakończyła na drugiej pozycji w tabeli. Wynik sportowy osiągnięty przez podopiecznych trenera Tomasza Bednaruka zaskoczył głównie tych, którzy na nich nie stawiali. Kiedy w poprzednim sezonie żółto-niebiescy, po wielu latach posuchy zdobyli tytuł wicemistrzowski, odezwały się...