W sierpniu bieżącego roku, po szesnastu latach wraz z końcem kolejnej kadencji, z piastowanej funkcji prezesa zarządu Ludowego Klubu Sportowego Piaskovia w Piaskach odszedł Waldemar Wójcik. Jego miejsce zajął Michał Szklarz. Dziś mija dokładnie 100 dni prezesury nowego szefa piaseckiego klubu. Poprosiliśmy Go o krótkie podsumowanie tego okresu.

SZKLARZ

Michał Szklarz (z lewej) podczas październikowych uroczystości 50-lecia LKS Wierzchowiska wręczył pamiątkową grawerkę na ręce prezesa Andrzeja Chylińskiego.

* Co Cię skłoniło do objęcia funkcji prezesa Piaskovii?

– Z klubem jestem związany od kilkunastu lat. Na początku jako zawodnik później jako trener grup młodzieżowych. Duży wpływ na moją decyzję miał sentyment jakim darzę Piaskovię oraz to co w niespełna rok udało mi się zbudować z piłkarską drużyną orlików. Nie ukrywam, że „silną presję” co do tej decyzji wywierał na mnie były, a zarazem honorowy prezes klubu Waldemar Wójcik. Powierzona mi funkcja jest dla mnie ogromnym wyzwaniem. Zdaję sobie sprawę z kredytu zaufania jakim obdarzyli mnie członkowie zarządu.

* Jaka była Twoja pierwsza decyzja jako prezesa?

– Pierwsza decyzją jaką podjąłem było utworzenie nowej grupy wiekowej w naszym klubie. Chodzi o grupę 5-cio i 6-ciolatków objętych szkoleniem w zakresie piłki nożnej. Zainteresowanie przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Grupa stale się rozrasta i obecnie liczy 25 chłopców. Kolejną decyzją, która okazała się strzałem w dziesiątkę było zaproponowanie Markowi Ładoszowi pełnienia funkcji kierownika drużyny seniorów występującej w klasie okręgowej. W nowej roli sprawdza się znakomicie.

* Piaskovia jest specyficzna i to nie tylko w skali powiatu świdnickiego, ale także i województwa. Jak zarządza się trzysekcyjnym klubem?

– Wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne, pod warunkiem, że ma się do pomocy pasjonatów danej dyscypliny. Piłką siatkową zajmuje się Andrzej Szołdra, który wskrzesił tą dyscyplinę w naszym klubie. Sekcją tenisową zarządza Robert Grabczak, o którym można śmiało powiedzieć, że jest chodzącą encyklopedią tenisa stołowego. Razem z honorowym prezesem Waldemarem Wójcikiem tworzą zgrany team. Praca z takimi ludźmi to czysta przyjemność. Nie od dziś jednak wiadomo, że prym w naszym klubie wiedzie piłka nożna. Drużyną seniorów zajmuje się trener Sławomir Pasierbik. Mamy też cztery grupy młodzieżowe: skrzat/żak i młodzik, które ja prowadzę, orlik – prowadzona przez trenera Marcina Podsiadłego oraz trampkarz, którą szkoli trener Artur Mazurek.

 

* Blaski i cienie tych pierwszych stu dni prezesury?

– Na pewno na plus należy zapisać pierwsze miejsce seniorów w piłkarskiej „okręgówce”. Widać bardzo duże zainteresowanie grą w naszym klubie wśród dzieci co jest bardzo budujące i daję dobrą perspektywę na przyszłość. Po za tym nie sposób nie zauważyć świetnych wyników tenisistów stołowych, którzy walczą o awans do I ligi oraz utworzenia Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej. Cienie to bardzo dużo pracy papierkowej, przynajmniej na początku mojej kadencji. Doszedł szereg nowych obowiązków. W związku z tym, że klub jest wielosekcyjny to czasami brakuje czasu, żeby w weekend obejrzeć wszystkich naszych zawodników w akcji. Dodatkowo doszła pewna trudność w adaptacji na nowym stanowisku, bowiem nie jest łatwo przestawić się na relację „prezes–zawodnik”, z chłopakami z którymi jeszcze nie tak dawno występowałem razem na boisku.

logo Piaskovia

* Kibiców futbolu nurtuje to, czy Piaskovia wiosną na poważnie zaatakuje bramy IV ligi?

– Bardzo chcemy awansować. Mamy bardzo dobra drużynę, którą budował jeszcze poprzedni zarząd i prezes, więc można powiedzieć, że teraz mamy trochę ułatwione zadanie. Jeśli chodzi o obiekt to naszą największą bolączką jest brak trybun. Będziemy się starać, aby z pomocą władz miasta rozwiązać ten problem. Na pewno runda wiosenna będzie trudniejsza bo nasi rywale będą bardziej zmotywowani do tego, aby ostudzić nasz zapał w walce o IV ligę. W okresie przygotowawczym mamy zaplanowane sparingi z trzecioligowymi drużynami. Wierzymy, że dzięki tym meczom z wymagającymi rywalami Piaskovia wiosną będzie jeszcze mocniejsza i na dobre rozwinie skrzydła.

* Kilka słów od Prezesa do kibiców i sponsorów Piaskovii…

– Przede wszystkim bardzo dziękuję władzom naszego miasta, burmistrzowi Michałowi Cholewie, sekretarzowi Marcinowi Najdzie za wsparcie udzielane naszemu klubowi. Dziękuję również wszystkim naszym sponsorom za jakże cenną pomoc wkładaną w rozwój naszego klubu. Powiem krótko – bez Was nie byłoby naszych sukcesów. Jednocześnie zapraszam tych wszystkich, którzy chcieliby nas wesprzeć, a do tej pory nie mieli jeszcze takiej okazji.

Wszystkich kibiców piłki nożnej już dziś bardzo serdecznie zapraszam na mecze piłkarskie w rundzie wiosennej. Zapewniam, że nie zabraknie emocji i determinacji w dążeniu do upragnionego celu. Fanów tenisa stołowego oraz piłki siatkowej zapraszam na mecze ligowe i turnieje. Zachęcam do odwiedzania naszej strony internetowej www.piaskovia.pl, gdzie dostępne są aktualności z życia naszego klubu, wyniki sportowe zawodników wszystkich sekcji oraz zapowiedzi imprez z udziałem sportowców reprezentujących żółto-czerwono-niebieskie barwy Piaskovii.

* Dziękuję za rozmowę i życzę wytrwałości w dalszym pełnieniu zaszczytnej funkcji prezesa!

Rozmawiał: JacK

Jacek KosierbSPORTMichał Szklarz,Piaskovia Piaski,piłka nożna,siatkówka,tenis stołowy
W sierpniu bieżącego roku, po szesnastu latach wraz z końcem kolejnej kadencji, z piastowanej funkcji prezesa zarządu Ludowego Klubu Sportowego Piaskovia w Piaskach odszedł Waldemar Wójcik. Jego miejsce zajął Michał Szklarz. Dziś mija dokładnie 100 dni prezesury nowego szefa piaseckiego klubu. Poprosiliśmy Go o krótkie podsumowanie tego okresu. Michał Szklarz...