W minioną niedzielę, w zaległym meczu extraligi Speed Car zmierzył się z Pegimekiem. Przed tym spotkaniem oba zespoły nie zaznały jeszcze w tym sezonie smaku zwycięstwa. Po bezbramkowej pierwszej połowie prowadzenie na początku drugiej zdobyli „samochodziarze”. Jednak końcówka pojedynku należała do młodzieży z Pegimeku. Gola na wagę wygranej 2:1 dosłownie z ostatnich sekundach strzelił Mateusz Kot, który dzięki temu zdobył tytuł Fightera Kolejki!

Mateusz Kot

* Ciężkie jest życie beniaminka, więc długo musieliście czekać na pierwsze zwycięstwo…

– Poziom w extralidze jest wysoki. Od samego początku byliśmy nastawieni na wyczerpujący sezon.

* Mecz z rutyniarzami ze Speed Caru nie był łatwy. Wygraną zapewniliście sobie dopiero w ostatnich sekundach…

– Zgadza się. Rywale w ostatnich latach liczyli się w walce o wysokie lokaty i wiedzieliśmy, że będzie to ciężkie spotkanie, Jednak byliśmy zdeterminowani do tego, aby odnieść zwycięstwo i odbić się od dna tabeli. Mecz był bardzo emocjonujący i cieszymy się ze zdobycia trzech „oczek”.

* Jak wyglądała decydująca akcja meczu, po której zdobyłeś zwycięską bramkę?

– Myślę, że gol na wagę zwycięstwa obciąża konto bramkarza drużyny przeciwnej, który popełnił błąd przy wybiciu piłki. Futbolówkę przejął Mateusz Kozłowski, który idealnie zagrał mi prostopadłe podanie. W ten sposób stanąłem „oko w oko” z bramkarzem i nie zastanawiając się zbyt długo posłałem piłkę obok jego lewej ręki. Gdy zobaczyłem na tablicy, że do końca zostały dwie sekundy wiedziałem, że nic złego się już nie stanie i będziemy mogli cieszyć się ze zdobycia kompletu punktów.

* W ostatniej kolejce tego roku mogliście się pokusić o kolejną wygraną. Czego zabrakło do zdobycia kompletu punktów w meczu przeciwko SMB Team?

– Zdecydowanie zimnej krwi. Mieliśmy wiele dogodnych sytuacji do zdobycia większej ilości goli, ale zabrakło nam skuteczności pod bramką przeciwnika. Zmarnowaliśmy rzut karny i kilka stuprocentowych okazji.

* O co powalczy Pegimek w tym sezonie? Utrzymanie czy może coś więcej?

– Naszym celem przed tym sezonem było wdarcie się do czołowej piątki, jednak słaby początek sezonu nieco pokrzyżował nasze plany. Teraz jednak odbijamy się od dna i liczymy w najbliższym czasie na serię zwycięstw oraz awans w górę tabeli.

* W następnej serii spotkań zagracie z Wierzchowiskami. Twój typ na wynik tego meczu?

– Liczę na zacięte i emocjonujące widowisko. Wierzchowiska w tym sezonie stawiają twarde warunki przeciwnikom i nam również nie odpuszczą. Mój typ na to spotkanie to zwycięstwo Pegimeku 3:1!

* Życzenia świąteczno-noworoczne od „Fightera Kolejki”…

– Zdrowych i wesołych, spędzonych w rodzinnym gronie świat Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku! Oczywiście emocjonującego do ostatniej kolejki sezonu „halówki” w nadchodzącym 2016 roku!

* Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w kolejnych meczach!

Rozmawiał: JacK

Jacek KosierbAKTUALNOŚCISPORTliga halowa,Mateusz Kot,Ognisko TKKF Świt w Świdniku,Starostwo Powiatowe w Świdniku
W minioną niedzielę, w zaległym meczu extraligi Speed Car zmierzył się z Pegimekiem. Przed tym spotkaniem oba zespoły nie zaznały jeszcze w tym sezonie smaku zwycięstwa. Po bezbramkowej pierwszej połowie prowadzenie na początku drugiej zdobyli „samochodziarze”. Jednak końcówka pojedynku należała do młodzieży z Pegimeku. Gola na wagę wygranej 2:1...