DSC_0084O tym, że strażacy w większości mają już wykształcenie wyższe albo że ilość fałszywych alarmów w Świdniku zwiększyła się przez rok o 155 % można było dowiedzieć się na wczorajszej sesji Rady Powiatu.

26 kwietnia podczas posiedzenia Rady Powiatu, raport o stanie bezpieczeństwa w zakresie ochrony przeciwpożarowej powiatu świdnickiego w roku 2015, przedstawił zastępca Komendanta Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej Paweł Belniak.

Pożary

Jak wynika z raportu, w ubiegłym roku doszło do 761 zdarzeń, z których 463 to pożary. W stosunku do roku 2014 niestety ich liczba wzrosła o połowę. 61% z nich to pożary związane z rolnictwem.

Najwięcej odnotowano ich w gm. Trawniki. Związane jest to ze zwyczajem wypalania traw. O 40% wzrosła również ilość podpaleń.

Natomiast najbezpieczniejszą z gmin okazały się Rybczewice.

Najczęstsza przyczyna pożarów to podpalenie i nieostrożność osób dorosłych.

Jednostki OSP i OSP KSRG powiatu świdnickiego dysponują 42 samochodami gaśniczo-ratowniczymi, w tym: 22 lekkie,17 średnie i 3 ciężkie.

Czas reakcji strażaków wydaje się imponujący.

Od momentu zgłoszenia, w ciągu minuty strażacy muszą wyjechać z bazy.

Wg statystyki zdarzeń za 2015 rok, jednostki ochrony ppoż. docierają w czasie max do 15 min. do 90% zdarzeń, bez względu na porę dnia.

Ilość fałszywych alarmów w roku ubiegłym wzrosła aż o 155%. 41 z 51 takich alarmów było w Świdniku. Rok wcześniej było tu ich tylko 15.

16% spadek natomiast odnotowano w przypadku tzw. zagrożeń miejscowych.

Odnotowano ich 247

Komendant przypomniał też o usprawnieniu działania numeru alarmowego 112. – Rozmawia się tylko z jedną osobą – dyżurnym, który przekierowuje już sam do właściwych służb.

Inne zagrożenia

Z raportu wynika, że na terenie powiatu świdnickiego występuje niewielkie zagrożenie powodziowe, wynikające z warunków pogodowych i roztopów. Największe tereny zalewowe występują w gminie Trawniki i zajmują 3,8 km2.

Największy ciek wodny stwarzający zagrożenie powodziowe stanowi rzeka Wieprz, na której stan alarmowy wynosi 450 cm.

W przypadku wystąpienia zagrożenia powodziowego do ewakuacji wyznaczono 28 gospodarstw i 77 osób.

Niebezpieczeństwo może wystąpić latem lub jesienią podczas intensywnych opadów deszczów. W zeszłym roku interwencji z tym związanych na szczęście nie było.

Do zadań strażaków należy również zwalczanie zagrożeń od owadów i zwierząt. Do częstych przyczyn interwencji należy np. zdejmowanie zwierząt z wysokości, uwalnianie z dołów, szczelin czy studni, ale także usuwanie gniazd owadów, takich jak pszczoły, osy czy szerszenie.

Warto wiedzieć, że PSP nie w każdym przypadku musi tego dokonać. Gdy nie ma zagrożenia dla człowieka, kierujący działaniem ratowniczym oznakowuje i zabezpiecza strefę oraz informuje właściciela o potrzebie usunięcia gniazda przez specjalistyczną firmę.

Do zadań PSP należy też nadzór nad przestrzeganiem przepisów PPOŻ.

Najczęstsze nieprawidłowości wykryte podczas kontroli dotyczą urządzeń przeciwpożarowych, instalacji użytkowych i oznakowania znakami bezpieczeństwa.

Najwięcej odnotowano ich w szkołach (25) i budynkach produkcyjnych (18).

Struktura kadr

Strażacy w większości posiadają wykształcenie wyższe. Nie ma już przyjęć osób z wykształceniem podstawowym lub zawodowym, ale min. średnim – twierdzi Paweł Belniak.- Skuteczność jednostek ochrony przeciwpożarowej zależy od kadr, ich wyszkolenia i wyposażenia sprzętowego.

Wśród 61 strażaków-ratowników najwięcej jest podoficerów, a tylko dwóch szeregowych.

– Wynika to z tego, że stawiamy na ciągłe szkolenia i doskonalenie zawodowe.

30 z 61 strażaków ma wykształcenie wyższe, 13-policealne i 18-srednie.

Plany na ten rok?

Najpilniejszą potrzebą okazała się termomodernizacja obiektów komendy oraz placu manewrowego. W związku z tym trwa poszukiwanie środków na tę inwestycję. Jej szacowany koszt to ok. 2 mln zł.

W planach jest też pozyskanie ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego GCBA 5/30. Już teraz trwają przygotowania do udziału w akcjach Bezpieczne życie, Nie dla czadu, Zgaś ryzyko oraz organizacja eliminacji powiatowych OTWP.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC_0084-1024x680.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC_0084-300x300.jpgD.C.AKTUALNOŚCIKPPSP w Świdniku,Paweł Belniak,pożary,raport,raport 2015,Sesja Rady Powiatu
O tym, że strażacy w większości mają już wykształcenie wyższe albo że ilość fałszywych alarmów w Świdniku zwiększyła się przez rok o 155 % można było dowiedzieć się na wczorajszej sesji Rady Powiatu. 26 kwietnia podczas posiedzenia Rady Powiatu, raport o stanie bezpieczeństwa w zakresie ochrony przeciwpożarowej powiatu świdnickiego w...