Świdniccy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło 15 maja w miejscowości Dorohucza. Kierująca samochodem Daewoo 20-latka z niewyjaśnionych przyczyn straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego doprowadziła do wylądowania auta w rowie i jego dachowania. Obrażenia odniosło dwoje pasażerów.

Tuż przed godziną 11.00 w miejscowości Dorohucza doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Kierująca daewoo 20-letnia mieszkanka gminy Trawniki dojeżdżając do Dorohuczy od strony Trawnik straciła z niewyjaśnionych przyczyn panowanie nad pojazdem. Auto wpadło do rowu i dachowało, a na skutek zdarzenia obrażenia odniosły dwie pasażerki, z których jedna w stanie ciężkim przetransportowana została śmigłowcem do szpitala w Lublinie, a drugą  przewieziono do szpitala w Chełmie.

Pozostałe osoby, w tym kierująca, nie doznały poważniejszych urazów. Badanie alkomatem wykazało, iż kierująca była trzeźwa.

Czynności w tej sprawie trwają. Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia apelując jednocześnie o rozwagę i ostrożność na drodze.

P.L.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/05/68-88517.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/05/68-88517-300x300.jpgredAKTUALNOŚCIauto dachowało w rowie,KPP w Świdniku,wypadek w Dorohuczy
Świdniccy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło 15 maja w miejscowości Dorohucza. Kierująca samochodem Daewoo 20-latka z niewyjaśnionych przyczyn straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego doprowadziła do wylądowania auta w rowie i jego dachowania. Obrażenia odniosło dwoje pasażerów. Tuż przed godziną 11.00 w miejscowości Dorohucza...