12Monika Kańczugowska- z wykształcenia lekarz weterynarii, z zamiłowania- skoczek spadochronowy. Prywatnie – mama jedenastoletniej Oli, zawodowo- inspektor weterynaryjny, na lotnisku- skoczek, układacz spadochronów i kamerzystka spadochronowa. Zainteresowania- głównie sportowe, oprócz skoków spadochronowych- snowboard, pole dance, fitness.

 

Czy ten sport można nazwać kobiecym?

Przez pierwsze ćwierćwiecze mojego życia po prostu o skokach spadochronowych nie słyszałam, nie widziałam, nie myślałam. Wiosną 2003 roku to się jednak zmieniło. Usłyszałam od kolegi o kursie spadochronowym – usłyszałam, pomyślałam, że może warto byłoby spróbować, zapisałam sie na kurs, pojechałam na lotnisko i wciągnęło mnie to całkowicie. W chwili obecnej mam na koncie ponad 600 skoków i nie wyobrażam sobie innego życia.

Kobiety, chociaż stanowią zdecydowaną mniejszość w tym sporcie, to zawsze w nim były. Polskie spadochroniarki wiele razy zajmowały i zajmują medalowe miejsca na zawodach i mistrzostwach ogólnopolskich i światowych. W 2015 roku w czeskim Klatovy polskie dziewczyny utworzyły na niebie 34-osobową formację tzw. 34-way, ustanawiając tym samym nowy rekord Polski. W 2011 roku miałam okazję uczestniczyć w próbie pobicia takiego rekordu. Wtedy się niestety nie udało, ale wierzę, że najlepsze ciągle przed nami- przed polskim spadochroniarstwem,  przed polskimi dziewczynami w tym sporcie i przede mną.

  Jakie warunki fizyczne, zdrowotne należy spełniać? Czy są ograniczenia zdrowotne?

W chwili obecnej nie ma obowiązkowych badań lekarskich dla kandydatów na skoczków spadochronowych, więc właściwie każdy może zapisać się na kurs.

22 Co to są skoki tandemowe? Gdzie można je wykonywać i czy każdy może to zrobić?

Skoki tandemowe są to skoki wykonywane z instruktorem tzw. tandem pilotem. Takie skoki są dostępne właściwie dla każdego – skaczą dzieci, a nawet osoby niepełnosprawne. Nie jest potrzebny żaden kurs, żadne badania, jedynie krótki instruktaż przed skokiem i w górę.

Miesiąc temu taki skok w tandemie wykonała moja 11 letnia córka, a ja jako osoba filmująca takie skoki w powietrzu, miałam przyjemność spadać tuż obok niej.

Najbliżej naszego miasta skok w tandemie można wykonać w moim rodzimym Aeroklubie Lubelskim na lotnisku w Radawcu. Skacze się z wysokości 3000-3300m z samolotu AN-2 osiągając podczas swobodnego spadania (tj. do momentu otwarcia spadochronu) prędkość ok. 200 km/h. I to wszystko może być sfilmowane przez naszych kamerzystów – m.in. przeze mnie. Bardzo wszystkich zachęcam do spróbowania – emocje gwarantowane, a wszelkie informacje: co, jak, gdzie i za ile można znaleźć na naszej stronie www.skydivelublin.pl.

 Czy zdarzają się sytuacje, że skoczek jest tak podekscytowany i tak przeżywa skok, że sam nie jest w stanie otworzyć spadochronu? Czy to niebezpieczny sport?

Takie sytuacje się raczej nie zdarzają. W naszym aeroklubie szkolenie odbywa się metodą tzw. static line tzn. przez pierwsze ok. 10 skoków spadochron otwiera się dzięki linie desantowej, która to wyciąga i otwiera czaszę spadochronu, bez udziału skoczka. Wystarczy wyskoczyć i w ciągu 3 sekund, nie robiąc nic więcej, ma się nad głową otwartą czaszę spadochronu. Dopiero po wykonaniu około 10 takich skoków, w zależności od postępów, uczeń-skoczek wyskakuje i sam otwiera sobie spadochron, więc jest już do tego fizycznie i psychicznie przygotowany.

Gdyby z jakiegoś powodu skoczek sam nie otworzył spadochronu, to w pewnym momencie automat ( urządzenie inicjujące otwarcie spadochronu zapasowego),zrobi to za niego, otwierając spadochron  zapasowy. Na wyposażeniu skoczka znajdują się dwa spadochrony- główny i zapasowy, dwa wysokościomierze- analogowy i akustyczny, automat – poziom bezpieczeństwa jest naprawdę wysoki a wypadki, które jak w każdym sporcie, czasami się zdarzają, wynikają najczęściej z błędów człowieka. Największym niebezpieczeństwem jest uzależnienie od skakania, bo to wciąga bez reszty i w pewnym momencie człowiek łapie się na tym, że żyje od weekendu do weekendu ( bo w weekendy są skoki) i nie wyobraża sobie innego życia.

33 Co można zyskać dzięki skakaniu, a co stracić?

Można zyskać pewność siebie, wiarę w siebie- w swoje możliwości, oddanych i wyjątkowych przyjaciół, drugi dom, którym staje się lotnisko.

Co można stracić? Hmnn…pasja ma to do siebie, że zawsze znajduje się na nią czas i pieniądze , więc chyba nic. Skoki to realizacja marzeń, zyskuje się niewyobrażalne wrażenia- dostępne tylko podczas skoku, a to jest bezcenne.

Twoje największe marzenie to….

Moje największe marzenie to móc kiedyś połączyć swoją pasję z pracą i skakać tyle lat, ile lat życia mi jeszcze pozostało ciesząc się… życiem.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/07/35-1024x576.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/07/35-300x300.jpgredAKTUALNOŚCISPORTMonika Kańczugowska,skoki spadochronowe,skydivelublin
Monika Kańczugowska- z wykształcenia lekarz weterynarii, z zamiłowania- skoczek spadochronowy. Prywatnie – mama jedenastoletniej Oli, zawodowo- inspektor weterynaryjny, na lotnisku- skoczek, układacz spadochronów i kamerzystka spadochronowa. Zainteresowania- głównie sportowe, oprócz skoków spadochronowych- snowboard, pole dance, fitness.   Czy ten sport można nazwać kobiecym? Przez pierwsze ćwierćwiecze mojego życia po prostu o skokach...