W minioną sobotę Straż Miejska w Świdniku dostała wiadomość od anonimowej osoby, że przed supermarketem Kaufland w zamkniętym samochodzie siedzi wyczerpany z gorąca pies.

– Był to pies rasy husky. Zwierze było wyraźnie przegrzane i wyczerpane, więc strażnicy podjęli decyzję o wybiciu pałką szyby w samochodzie. W tej chwili pies jest pod opieką lekarza weterynarii – mówi Janusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej w Świdniku.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę ok godziny 13.30. Szyba w samochodzie była uchylona jedynie na ok. 2 centymetry i nie pozostawiono wody. Właściciel nie pojawił się.

Samochód został zholowany na parking strzeżony. Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.

– Wciąż trwa ustalanie tożsamości właściciela czworonoga, jak i pojazdu. O wymiarze kary będzie można mówić dopiero, gdy poznamy okoliczności tego zdarzenia – informuje st. asp. Magdalena Szczepanowska z KPP w Świdniku.

 

 

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/08/police.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/08/police-300x300.jpgD.C.AKTUALNOŚCIKaufland,pies w rozgrzanym aucie,Straż Miejska Świdnik
W minioną sobotę Straż Miejska w Świdniku dostała wiadomość od anonimowej osoby, że przed supermarketem Kaufland w zamkniętym samochodzie siedzi wyczerpany z gorąca pies. - Był to pies rasy husky. Zwierze było wyraźnie przegrzane i wyczerpane, więc strażnicy podjęli decyzję o wybiciu pałką szyby w samochodzie. W tej chwili pies...