dsc_0018
Wczoraj w PZL- Świdnik gościł wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Jego wizyta związana była z jubileuszem powstania fabryki i 60-leciem produkcji śmigłowców.
– Gratuluję 3,5- tysięcznej załodze PZL- Świdnik, bo to oni są sercem tego zakładu – mówił wicepremier.
dsc_0034
-Tę wizytę traktuję jako określającą jak inwestować. Głównie o inwestycjach dziś rozmawialiśmy. – poinformował Mieczysław Majewski, prezes zarządu PZL-Świdnik. – Pan premier chciał pierwszy raz zobaczyć naszą firmę od środka i widać było, że jest pod wrażeniem.
-Hale są pełne zaawansowanej techniki. PZL to jeden z najważniejszych zakładów eksportowych w naszym przemyśle obronnym. Stawiamy na współpracę partnerami, którzy inwestują długofalowo w polski przemysł obronny – oceniał wicepremier.
Morawiecki nie ukrywał, że ma wielki sentyment do Świdnika. Stąd bowiem pochodzi pierwszy motocykl, na którym jeździł – niezapomniana „wueska”. Ale nie tylko dlatego.
– Mam w sercu pamięć, że to ze Świdnika wyszła polska Solidarność. Oddaje hołd uczestnikom lipca’80.
Zawiedli się ci, którzy czekali na jakąkolwiek informację na temat przetargu na śmigłowce dla polskiej armii.
– Ten zakup jest w gestii Ministerstwa Obrony Narodowej, które zaprosiło do rozmów trzech oferentów, min. PZL Świdnik – powiedział jedynie wicepremier.
Wymowna zdawała się jednak być prośba prezesa Mieczysława Majewskiego, skierowana do polskiego rządu w obecności premiera – Proszę, traktujcie nas jako partnera strategicznego, a odwdzięczymy się wzrostem zatrudnienia, wzrostem technologii.
O przetarg pytano także Krzysztofa Krystowskiego, wiceprezesa Finmeccanica Helicopter Division, spółki do której należy PZL- Świdnik.
– Decydentem jest MON. Wizyta pana premiera była głównie związana z jego rolą jako ministra rozwoju. Na dzień dzisiejszy MON chce się zorientować co oferenci proponują. My oferujemy aż trzy śmigłowce: AW149, AW 101 i Głuszca.
Zapytany o opóźnienia w dostawach tłumaczył, że wszystkim producentom zbrojeniowym się one zdarzają i porównał sytuację z przymiarką u krawca. – Klient w trakcie przymiarek może mieć nowe wymagania i uwagi. To nie jest tak, że możemy wszystko przewidzieć. – skwitował Krystowski.

60-lecie rozpoczęcia produkcji śmigłowców i 65-lecie powstania PZL-Świdnik świętowano wczoraj podczas uroczystej sesji miejskiej w MOK-u.
dsc_0045

Spotkanie było okazją do zaprezentowania historii, doświadczenia i dorobku PZL- Świdnik, potwierdzając jak ważnym filarem systemu obronnego Polski jest zakład. Pracownicy zakładu z długoletnim stażem pracy otrzymali odznaczenia i dyplomy.
dsc_0053
W jubileuszu uczestniczyli przedstawiciele władz oraz pracownicy świdnickiego zakładu, a także przedstawiciele władz państwowych i samorządowych.
dsc_0099

Na ręce Mieczysława Majewskiego, który na stanowisku prezesa jest już 25 lat, trafiły odznaczenia od marszałka województwa i wojewody lubelskiego oraz władz Świdnika.
-Państwa sukces jest sukcesem całego województwa – mówił wojewoda – Bez inwestycji zagranicznych ten zakład nie miałby możliwości rozwojowych – dodał, dostając od władz zakładu symboliczny prezent – model śmigłowca AW149.
Na koniec słowa podziękowania w stronę załogi PZL-Świdnik skierował ze wzruszeniem prezes Majewski.
– Dziękuję Wam za to, że byliście wierni i pracowaliście nawet, gdy było bardzo źle. Gdy nie było na wypłaty, Wy byliście. I jesteście nadal.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/11/DSC_0018.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/11/DSC_0018-300x300.jpgD.C.AKTUALNOŚCI„ PZL-Świdnik” S.A.,60-lecie produkcji śmigłowców,Mateusz Morawiecki
Wczoraj w PZL- Świdnik gościł wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Jego wizyta związana była z jubileuszem powstania fabryki i 60-leciem produkcji śmigłowców. - Gratuluję 3,5- tysięcznej załodze PZL- Świdnik, bo to oni są sercem tego zakładu – mówił wicepremier. -Tę wizytę traktuję jako określającą jak inwestować....