Piłkarzy z Siedlisk nadal prześladuje pech. W czwartej kolejce chełmskiej A klasy doznali trzeciej porażki. Na boisku w Rybczewicach ulegli ekipie Zrywu Gorzków 0:2 (0:2), choć wcale tego meczu nie musieli przegrać. Pierwszy gol padł po strzale samobójczym, a drugi po rykoszecie, który kompletnie zmylił dobrze spisującego się tego dnia Emila Grzesiaka. Warto dodać, że trenerem Zrywu jest świdniczanin, były przed laty świetny napastnik Avii, Marek Leszczyński.

MKS Siedliska: Emil Grzesiak, Mariusz Wójcik, Artur Łuka, Marcin Cholewa, Konrad Kasprzak (46′ Przemysław Ciosek), Mateusz Tkaczyk (46′ Sebastian Greczkowski), Jacek Kosierb (85′ Jakub Pawlas), Jarosław Tkaczyk, Piotr Krysa (15′ Kacper Pitucha), Waldemar Krawiec (70′ Mateusz Cholewa), Tomasz Olech.

Gospodarze przegrali ten mecz w zasadzie na „własne życzenie”. W 8 minucie po rzucie wolnym egzekwowanym z około 35 metrów przez Artura Łukę piłka trafiła w poprzeczkę. Całe nieszczęście rozpoczęło się kilka minut później kiedy plac gry musiał opuścić kontuzjowany Piotr Krysa. Goście przejęli inicjatywę w środku pola i raz po raz starali się dalekimi podaniami uruchamiać swoich szybkich napastników. W 21 minucie po płaskim podaniu wzdłuż linii bramkowej pechowo interweniował Mariusz Wójcik, który tuż przy słupku wepchnął piłkę do własnej bramki. W 32 minucie zrobiło się 0:2. Po strzale zza linii pola karnego futbolówka po drodze trafiła w głowę Łuki i kompletnie myląc Emila Grzesiaka wpadła w środek bramki.

Druga połowa, po zmianie ustawienia, w wykonaniu Siedlisk była już znacznie lepsza. Niestety nie wystarczyło to chociażby do zdobycia kontaktowego gola.

W piątej kolejce spotkań, w niedzielę 17 września o godz. 15, MKS Siedliska czeka trudny, wyjazdowy mecz z Bugiem Hanna.

 

 

 

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2017/09/21733628_1830312320315769_926594203_o-1024x697.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2017/09/21733628_1830312320315769_926594203_o-300x300.jpgMonika Sz.AKTUALNOŚCISPORTMKS Siedliska
Piłkarzy z Siedlisk nadal prześladuje pech. W czwartej kolejce chełmskiej A klasy doznali trzeciej porażki. Na boisku w Rybczewicach ulegli ekipie Zrywu Gorzków 0:2 (0:2), choć wcale tego meczu nie musieli przegrać. Pierwszy gol padł po strzale samobójczym, a drugi po rykoszecie, który kompletnie zmylił dobrze spisującego się tego...