Świdniczanka, krocząca od zwycięstwa do zwycięstwa w bieżącym sezonie A klasy, tym razem musiała się zadowolić tylko remisem. Podopieczni trenera Tomasza Króla zdobyli jeden punkt na boisku Błękitu Cyców. Świdniczanie gola na 2:2 (1:0) stracili pechowo bo dosłownie w ostatnich sekundach spotkania. Pomimo tego „potknięcia” nasz zespół pozostał liderem tabeli grupy III.
Bramki: Krzysztof Boniecki 2 (45′, 54′).
Świdniczanka: Arkadiusz Szulc, Karol Kowalski, Andrzej Shtohryn, Piotr Bednarek, Michał Ziemkiewicz (65′ Mateusz Warda), Michał Babiarz, Maksymilian Kuś, Oskar Wróbel (75′ Piotr Skiba), Michał Martyna, Piotr Filutowski (40′ Adrian Bereza), Krzysztof Boniecki.
Mecz od początku był zacięty i pełen walki. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli przyjezdni, a bramkę zdobył Krzysztof Boniecki. Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Gospodarze trafili w poprzeczkę, a Świdniczance pod bramką Błękitu brakowało szczęścia. Zaraz po przerwie, po faulu Andrzeja Shtohryna, gospodarze wykonywali rzut wolny. Zawodnik z Cycowa popisał się ładnym uderzeniem i piłka zatrzepotała w siatce Arkadiusza Szulca. Odpowiedź świdniczan była niemal natychmiastowa. W 54 minucie futbolówkę do siatki rywali po raz drugi tego dnia skierował Boniecki. Dwie minuty później za niesportowe zachowanie kapitan Świdniczanki Karol Kowalski został ukarany czerwoną kartką. W tym momencie goście cofnęli się broniąc korzystnego wyniku. Pech dopadł ich w czwartej minucie doliczonego czasu gry. W ostatniej akcji na polu karnym niepilnowany znalazł się jeden z zawodników Błękitu i dosłownie „wtoczył” piłkę do siatki obok niefortunnie interweniującego Szulca. Spotkanie z Błękitem kontuzją okupił Piotr Filutowski i nie wiadomo jak długo będzie musiał odpocząć od gry. Czwartą żółtą kartką w tym sezonie został napomniany Shtohryn i podobnie jak Kowalski także nie zagra w następnym spotkaniu.

Kolejny mecz o ligowe punkty Świdniczanka rozegra już w najbliższą niedzielę 29 października o godz. 15. Na boisku ze sztuczną nawierzchnią nasi futboliści będą podejmować Tajfun Ostrów Lubelski.
foto: facebook GLTS Świdniczanka

 

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2017/10/Świdniczanka.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2017/10/Świdniczanka-300x300.jpgD.C.AKTUALNOŚCISPORTCyców,LKS BŁĘKIT CYCÓW,Świdniczanka
Świdniczanka, krocząca od zwycięstwa do zwycięstwa w bieżącym sezonie A klasy, tym razem musiała się zadowolić tylko remisem. Podopieczni trenera Tomasza Króla zdobyli jeden punkt na boisku Błękitu Cyców. Świdniczanie gola na 2:2 (1:0) stracili pechowo bo dosłownie w ostatnich sekundach spotkania. Pomimo tego „potknięcia” nasz zespół pozostał liderem...