To były spokojne święta również dla strażaków. Najczęściej wyjeżdżano do palących się pojazdów.

Pierwszy samochód spłonął 23 grudnia w Giełczwi. Na miejscu interweniowały dwie jednostki z Piask oraz trzech strażaków OSP Giełczew. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było zwarcie instalacji elektrycznej. Do kolejnego zdarzenia doszło wczoraj na ulicy Racławickiej 13. Na miejscu interweniowały 3 zastępy straży ze Świdnika.- Okazało się, że paliło się całe wnętrze pojazdu marki citroen. Przypuszczalną przyczyną zdarzenia było podpalenie. Na szczęście ogień nie przeniósł się na zaparkowane obok auta- informuje Paweł Dańko z KP PSP w Świdniku.
W Boże Narodzenie strażacy ze Świdnika, Piaski i OSP Bystrzejowice interweniowali w Bystrzejowicach I. Na wysokości pola golfowego doszło do kolizji mercedesa z nieznanym obiektem. Kierowca nie zachował ostrożności podczas jazdy. Na miejscu okazało się, że kilka metrów dalej znaleziono potrąconego psa. Z kolei kilka minut po północy, 26 grudnia na ul. Racławickiej w Świdniku paliła się pozostawiona na kuchence świąteczna potrawa. Strażacy szybko poradzili sobie z takim zdarzeniem. Równie szybko ugasili piwnicę, która paliła się wczoraj na ul. Kopernika w Świdniku.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2017/12/firefighter-484541_960_720-500x332.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2017/12/firefighter-484541_960_720-500x332-300x300.jpgredAKTUALNOŚCIpożar samochodu,straż pożarna,święta,Święta Bożego Narodzenia
To były spokojne święta również dla strażaków. Najczęściej wyjeżdżano do palących się pojazdów. Pierwszy samochód spłonął 23 grudnia w Giełczwi. Na miejscu interweniowały dwie jednostki z Piask oraz trzech strażaków OSP Giełczew. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było zwarcie instalacji elektrycznej. Do kolejnego zdarzenia doszło wczoraj na ulicy Racławickiej 13. Na...