Po pierwszym wpisie na pewno wiesz już co to jest sushi. Nadeszła pora aby przedstawić przepis nawiązujący do naszej rubryki kulinarnej. Czas na Sushi!

Do zrobienia sushi potrzebne nam:

ryż do sushi (krótkoziarnisty, klejący się), ocet ryżowy, cukier i sól, mata bambusowa do rolowania, nori – prasowane algi, wasabi – zielony, bardzo ostry chrzan (polecam ten w tubce), marynowany imbir, sos sojowy.

Przy robieniu sushi kluczową sprawą jest jakość składników – muszą być świeże i dobrze przygotowane oraz osuszone.

Składniki wkładu:

łosoś wędzony, tuńczyk, makrela, paluszki surimi, krewetki, mango, awokado, ananas, ogórek, papryka, seler naciowy, szczypiorek, sałata, sezam, ser typu Filadelfia

Ryż to podstawa
Ryż płuczemy wielokrotnie ( nawet do 6 razy) pod bieżącą wodą ciągle mieszając, aż woda będzie przejrzysta. Zostawiamy ryż w wodzie na 30 minut. Do garnka nalewamy wody w proporcji mniej więcej 1:1.2 (ryż:woda). Ryż gotujemy na małym ogniu pod przykryciem około 25 minut do odparowania całej wody, na początku często mieszając. Ryż po ugotowaniu zostawiamy na 15 minut w garnku, polewamy sosem i zostawiamy do ostygnięcia.

Sos do ryżu.
Na 0,5 kg ryżu 7 łyżek octu ryżowego, 3-4 łyżki cukru, szczyptę soli. Wszystko mieszamy w małym rondelku i podgrzewamy na malutkim ogniu mieszając do rozpuszczenia (nie gotujemy!). Dodajemy do ugotowanego ryżu i delikatnie mieszamy. Przekładamy ryż do miski i zostawiamy pod przykryciem do całkowitego ostygnięcia.

Sprawdzamy czy ryż na pewno już wystygł i przygotowujemy sobie miseczkę z wodą do maczania palców. Składniki kroimy na odpowiednie porcje oraz je osuszamy. Wszyscy boją się zwijania. A jest to banalnie proste. Cała sztuka polega na kupieniu maty bambusowej. To ona pomaga nam w zwijaniu. Owijamy także matę przezroczystą folią spożywczą aby sushi się nie przyklejało.
Kładziemy na nią nori, błyszczącym do spodu.

Na nori rozkładamy równomiernie ryż, ale zostawiamy mu na bokach trochę przestrzeni. Staramy się nie przesadzić z ryżem. Dajemy go tylko tyle, by przykryło nori. Musi go wystarczyć na kilka rolek. Ryż bardzo się klei, dlatego przed każdym wzięciem go w garść, moczymy dłonie w wodzie.
Następnie pośrodku kładziemy „farsz” z wybranych przez nas składników. Błędem jest kładzenie tylko jednego paseczka łososia, awokado. W efekcie w smaku czuć tylko ryż. Następnie zwijamy nasze rolki. Krojenie jest już proste, o ile mamy czysty i bardzo ostry nóż. Po każdym przekrojeniu moczymy i wycieramy nóż, bo nawet najmniejsza drobinka spowoduje, że kolejny kawałek może być postrzępiony. Przed jedzeniem każdemu dajemy małą miseczkę na sos sojowy, pałeczki (można też jeść rękoma), imbir i wasabi. Gotowe sushi podajemy najlepiej na drewnianych, lakierowanych deseczkach, tak żeby porcje sushi się nie przyklejały.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/01/26173307_1555666547804425_3816626733517712763_o-1024x768.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/01/26173307_1555666547804425_3816626733517712763_o-300x300.jpgWTRAKTUALNOŚCIKulinaria„Sushi i pierogi czyli Zosia w kuchni”,przepisy,Zofia Gorgol
Po pierwszym wpisie na pewno wiesz już co to jest sushi. Nadeszła pora aby przedstawić przepis nawiązujący do naszej rubryki kulinarnej. Czas na Sushi! Do zrobienia sushi potrzebne nam: ryż do sushi (krótkoziarnisty, klejący się), ocet ryżowy, cukier i sól, mata bambusowa do rolowania, nori - prasowane algi, wasabi - zielony,...