Atakują w lesie, na działce, na placu zabaw, ostrożnym trzeba być tak naprawdę wszędzie. Nie każdy wie, że mogą być aktywne przez cały rok. Mowa o kleszczach, które ostatnio stały się bardzo aktywne. Te pasożyty są niebezpieczne, bo zakażone mogą przenosić groźne dla zdrowia, bakterie i wirusy.
Wśród nich: boreliozę i kleszczowe zapalenie mózgu, które stanowią najczęstsze choroby przenoszone przez kleszcze. Pamiętajmy też, że zakazić mogą nas komary.

– Niestety, łagodna zima sprawiła, że liczba zachorowań znacznie wzrosła. Również w naszym regionie. Dokładnie rok temu odnotowaliśmy 4 przypadki boreliozy na terenie powiatu świdnickiego, w tym roku jest ich już 16 – informuje Powiatowy Inspektor Sanitarny lek. wet. Jan Nowicki.

Pierwsze objawy zakażenia to nie zawsze rumień wokół ukłucia. Dlatego po ukąszeniu trzeba być czujnym.
– Moja wnuczka boreliozą zaraziła się jako nastolatka. Niestety dopiero po 5 latach właściwie zdiagnozowano moją wnuczkę, być może dlatego, że nie znaleźliśmy wtedy kleszcza ani śladu po ukąszeniu. Dziś cierpi na wiele schorzeń i dolegliwości – mówi babcia 24-letniej dziś mieszkanki Świdnika. – Pierwsze niepokojące symptomy u wnuczki to były bóle głowy i wymioty, potem ból w stawach. Dopiero w Klinice Bólu skierowano nas na testy, które wykazały chorobę – mówi pani Lidia. Po latach kosztownego leczenia – przyjmowania hormonów, sterydów i antybiotyków młoda kobieta wciąż cierpi na wiele schorzeń, m.in.: uszkodzenie nerwu wzrokowego, uszkodzony staw łokciowy, wiotkość skóry, niedoczynność nadnerczy.
– Wnuczka ma generalnie wyniszczony cały organizm. Choroba doprowadziła też do tego, że ma kręgosłup 80-letniej staruszki – opisuje nasza rozmówczyni.

Te groźne pajęczaki nie lubią upałów, ich aktywność jest większa w godzinach porannych i wieczornych. Pierwszy szczyt aktywności sezonowej przypada na marzec-czerwiec, drugi zaś we wrześniu.

Najwięcej kleszczy bytuje na skraju lasu. Ale to mit, że kleszcze spadają z drzew. Najczęściej można je spotkać w trawie, chwastach, krzewach na spodniej stronie liści. Po wyczuciu żywiciela spadają na obuwie lub nieosłonięte nogi po czym aktywnie wspinają się po skórze w okolice, gdzie skóra jest cieńsza i lepiej ukrwiona.

W naszym regionie specjalistycznym leczeniem boreliozy zajmuje się m.in. Instytut Medycyny Wsi im. Witolda Chodźki.

Jak można ograniczyć ryzyko kontaktu z kleszczem?
• noszenie długich spodni (nogawki należy wpuścić do skarpetek), koszul z długim rękawem,
• stosowanie repelentów (preparaty odstraszające) zgodnie z zaleceniami producenta nie należy wydłużać odstępów czasu pomiędzy ich stosowaniem, ponieważ ochrona staje się wtedy nieskuteczna
Należy pamiętać, że zwykle nie czuć ukąszenia przez kleszcza, gdyż posiadają one w swojej ślinie specjalne substancje znieczulające, dlatego też:
• po wizycie w lesie lub innym miejscu bytowania kleszczy należy dokładne obejrzeć całe ciało. Wstępne oględziny należy zrobić jeszcze przed wejściem do domu, ponieważ kleszcze przyniesione w ubraniu do domu potrafią przeżyć w pomieszczeniach wiele miesięcy. Następnie należy obejrzeć dokładnie również zakryte części ciała, w tym również przejrzeć włosy u dzieci,
• po zauważeniu kleszcza, należy jak najszybciej go usunąć. W tym celu należy specjalnym zestawem do usuwania kleszczy lub pęsetą ująć kleszcza przy samej skórze i pociągnąć ku górze zdecydowanym ruchem, jak najmniej przy nim manipulować lub zgniatać,
• nie należy smarować kleszcza żadną substancją, aby nie zwiększać ryzyka zakażenia,
• miejsce ukłucia należy zdezynfekować,
• gdy usunięcie kleszcza sprawia trudności lub nie mamy w tym wprawy, należy zwrócić się o pomoc do lekarza, ale należy pamiętać że jak najwcześniejsze usunięcie kleszcza znacząco zmniejsza ryzyko ewentualnego zakażenia. Ocenia się, że nawet w przypadku, gdy kleszcz był zakażony to – w przypadku usunięcia go ze skóry do 12 godzin od momentu ukąszenia – liczba krętków boreliozy, która przedostanie się do organizmu człowieka będzie zbyt mała, aby spowodować zakażenie.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/05/tick-2329990_1280-1024x576.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/05/tick-2329990_1280-300x300.jpgD.C.AKTUALNOŚCIborelioza,Jan Nowicki,kleszcze
Atakują w lesie, na działce, na placu zabaw, ostrożnym trzeba być tak naprawdę wszędzie. Nie każdy wie, że mogą być aktywne przez cały rok. Mowa o kleszczach, które ostatnio stały się bardzo aktywne. Te pasożyty są niebezpieczne, bo zakażone mogą przenosić groźne dla zdrowia, bakterie i wirusy. Wśród nich: boreliozę...