Dziś w nocy świdniccy policjanci zostali wezwanie do nietypowej interwencji. Po jednej z głównych ulic Świdnika spacerował łoś. Za nic miał przepisy ruchu drogowego i pokonywał ulice w miejscach do tego niewyznaczonych, za to z niezwykłym zaciekawieniem przyglądał się znakom drogowym. Mundurowi z wykorzystaniem radiowozu „wyprowadzili” zwierzę w bezpieczne miejsce.

Dziś po godz. 4 operator monitoringu miejskiego ze Straży Miejskiej w Świdniku zaalarmował policję, że po ul. Racławickiej spaceruje łoś. Zwierzę chodziło po chodnikach, ulicy i pasie zieleni. Policjanci, którzy zostali skierowani na miejsce postanowili przegonić zwierzę w bezpieczne miejsce poza teren miasta. Wykorzystali do tego radiowóz i jadąc za łosiem przeganiali go w stronę łąk znajdujących się na peryferiach miasta. Tym sposobem zwierzę w sposób bezpieczny wydostało się na tereny zielone.

Kilka godzin później takie samo zwierzę „odwiedziło” teren posesji znajdującej się na skraju miasta. I tu do działań wkroczyli policjanci. O zdarzeniu powiadomiono lekarza weterynarii. Łos na widok radiowozu w pośpiechu przeskoczył przez płot i oddalił się w stronę pobliskich lasów.

E.D.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/05/68-126090.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/05/68-126090-300x300.jpgredAKTUALNOŚCIłoś,łoś w Świdniku,spacer,swidnik
Dziś w nocy świdniccy policjanci zostali wezwanie do nietypowej interwencji. Po jednej z głównych ulic Świdnika spacerował łoś. Za nic miał przepisy ruchu drogowego i pokonywał ulice w miejscach do tego niewyznaczonych, za to z niezwykłym zaciekawieniem przyglądał się znakom drogowym. Mundurowi z wykorzystaniem radiowozu „wyprowadzili” zwierzę w bezpieczne...