W pierwszej połowie meczu grupy II Lubelskiej Ligi Młodzików Młodszych drużyna Piaskovii świetnie radziła sobie na boisku i prowadziła z Orlikiem Lubartów 2:1. Niestety po zmianie stron gola na Kościelcu padały już tylko do bramki gospodarzy i mecz ostatecznie zakończył się wygraną przyjezdnych 6:2. Nasi młodzicy ciągle się uczą, a ten mecz był dla nich jedną z ważnych lekcji, z której muszą wyciągnąć wnioski!

Bramki: Marek Pawelec, Mikołaj Donda.

Piaskovia: Dawid Dziurka, Kacper Kasprzak, Jakub Kalita, Mikołaj Donda, Szymon Klimek, Miłosz Dejnek, Igor Ziętek, Mateusz Szołdra, Szymon Mołdoch, Kacper Dzwonkowski, Gabriel Wójcik, Marek Pawelec, Marek Cyranowski.
Pierwsza połowa to naprawdę znakomite wejście w mecz młodzików Piaskovii. To była gra miła dla oka. Patrząc na zespołowe poczynania gospodarzy ręce same składały się do oklasków. Gole
Marka Pawelca i Mikołaja Dondy potwierdziły przewagę jaką miejscowym udało się uzyskać na boisku. W pierwszej połowie po prostu widać było pomysł na grę naszych chłopaków. O drugiej części meczu Piaskovia powinna jak najszybciej zapomnieć. Nie udało się utrzymać korzystnego wyniku. Podopieczni trenera Marcina Podsiadłego tracili bramki po indywidualnych błędach. Trzeba jednak obiektywnie przyznać, że gra gości po przerwie uległa poprawie. a kolejne trafienia dodawały lubartowianom skrzydeł. Przed kolejnymi potyczkami koncentracja w szeregach Piaskovii zdecydowanie do poprawy.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/05/33176623_2108118039201861_8563218941936140288_n.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/05/33176623_2108118039201861_8563218941936140288_n-300x300.jpgredAKTUALNOŚCISPORTmłodzicy,Piaskovia
W pierwszej połowie meczu grupy II Lubelskiej Ligi Młodzików Młodszych drużyna Piaskovii świetnie radziła sobie na boisku i prowadziła z Orlikiem Lubartów 2:1. Niestety po zmianie stron gola na Kościelcu padały już tylko do bramki gospodarzy i mecz ostatecznie zakończył się wygraną przyjezdnych 6:2. Nasi młodzicy ciągle się uczą,...