Schronisko w Krzesimowie prosi o pomoc. Pilnie potrzebna jest sterylizacja psów, by mogły zostać adoptowane. Schronisko jest w trudnej sytuacji finansowej i nie ma pieniędzy na finansowanie tego typu zabiegów.

– O ile prawie wszystkie suczki w schronisku są już wysterylizowane, to sytuacja z kastracją psów-samców przedstawia się o wiele gorzej. Adoptujący coraz częściej oczekują, że pies będzie wykastrowany- mówi Majka Gulanowska z krzesimowskiego schroniska.

Ostatnio zabiegowi poddany został Unkas, który od tygodnia jest już w nowym domu. W kolejce czekają następne psiaki: Brus, który musi mieć przeprowadzony zabieg ze wskazań medycznych (ma asymetrię jąder), Roni, Tayson, Amor oraz Reksio, Supeł i Wilk. – To same duże psiaki. Koszt jednego zabiegu to około 150 zł (cena dla schroniska). Dajmy tym pięknym psiakom szanse na domy. Tylko dzięki pomocy darczyńców udaje się nam leczyć i sterylizować psiaki. Pomóżcie nam i tym razem. Bardzo na Was liczymy. I nasze psiaki też- zachęca Gulanowska. Pomóc psom można wpłacając pieniądze poprzez stronę pomagam. pl. Potrzeba 10 tys zł. Do tej pory uzbierano zaledwie 450 zł. https://pomagam.pl/fnjub1iz

 

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/06/safe_image.php_.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/06/safe_image.php_-300x281.jpgredAKTUALNOŚCIadopcja psów,kastracje psów,Schronisko w Krzesimowie,sterylizacja
Schronisko w Krzesimowie prosi o pomoc. Pilnie potrzebna jest sterylizacja psów, by mogły zostać adoptowane. Schronisko jest w trudnej sytuacji finansowej i nie ma pieniędzy na finansowanie tego typu zabiegów. - O ile prawie wszystkie suczki w schronisku są już wysterylizowane, to sytuacja z kastracją psów-samców przedstawia się o wiele...