Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta! Ta stara, nie tylko piłkarska, prawda jak ulał pasuje do obecnej sytuacji w tabeli grupy IV futbolowej klasy B. Przez kibiców typowane na faworytów do awansu: Avenir i Wierzchowiska ostatnio zgubiły punkty w konfrontacji z Milą Turka. Skwapliwie wykorzystali to futboliści Ludowego Klubu Sportowego z Biskupic. Po skromnej wygranej 1:0 (1:0) nad LZS Krężnica Jara „wskoczyli” na fotel samodzielnego lidera tabeli!

Bramka: Tomasz Stasicki (41′).

Biskupice: Marek Niedźwiedź, Maciej Wasilewski, Sławomir Zarzeczny, Tomasz Stasicki, Adam Siudziak, Maciej Sikora, Marcin Nakielski, Krzysztof Czułczyński (55′ Mateusz Czarnota), Rafał Krzysiak (79′ Sebastian Zawada), Rafał Korchut, Jarosław Pietraś.

W 40 minucie jeden z zawodników gospodarzy z czerwoną kartką został „wyrzucony” z boiska. Chwilę potem rzut rożny wykonywał Maciej Sikora. Piłka po jego dośrodkowaniu trafiła do Tomasza Stasickiego, który zdobył, jak się potem okazało „złotą” bramkę na wagę trzech punktów. Warto podkreślić dobrą postawę Marka Niedźwiedzia, który zanotował kolejny mecz na „zero”. W 72 minucie w sukurs naszemu bramkarzowi przyszła poprzeczka. Podopieczni trenera Grzegorza Osajkowskiego na dwie kolejki przed zakończeniem rundy jesiennej mają punkt przewagi nad Avenirem, a do rozegrania jeszcze mecze z Virem u siebie oraz Bronowicami na wyjeździe.

redAKTUALNOŚCISPORTB klasa,LKS Biskupice,piłka nożna
Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta! Ta stara, nie tylko piłkarska, prawda jak ulał pasuje do obecnej sytuacji w tabeli grupy IV futbolowej klasy B. Przez kibiców typowane na faworytów do awansu: Avenir i Wierzchowiska ostatnio zgubiły punkty w konfrontacji z Milą Turka. Skwapliwie wykorzystali to futboliści Ludowego...