SPORT

PIASKOVIA JAK GALACTICOS

Drużyna Ludowego Klubu Sportowego Piaskovia od 2002 roku nieprzerwanie gra w klasie okręgowej. Jest to w tej chwili szósty poziom rozgrywkowy w naszym kraju. W ostatnich sezonach futboliści z Piask stali się solidnym zespołem „okręgówki”. Kibice coraz głośniej zaczęli mówić o możliwości powalczenia o coś więcej niż tylko miejsce w czołówce tabeli. Idealna szansa na to pojawia się tej wiosny, kiedy żółto-czerwono-niebiescy, po zatrudnieniu kilku doświadczonych zawodników, stali się prawdziwym Galacticos lubelskiej klasy okręgowej.

Galiński i Pranagal

Na rozegranym w marcu turnieju halowym w Świdniku spotkali się dwa przyjaciele z boiska. Marek Galiński (z lewej) namawiał do ponownych, wspólnych występów Pawła Pranagala, kolegę z czasów gry w Avii. Może już jesienią bieżącego roku w barwach IV-ligowej Piaskovii???

W barwach Piaskovii kibice zobaczą doświadczonego, 34-letniego Marcina Popławskiego. Popularny „Papaj” jeszcze kilka lat temu był podporą lubelskiego cheap jerseys Motoru z czasów jego gry w I i II lidze. Grał także w Lewarcie Lubartów, cheap jerseys Górniku Łęczna, Koronie Kielce i Wiśle Puławy. Ostatnio wiosną rozegrał jeden mecz w barwach III-ligowej Lublinianki. Obok niego odpowiedzialnym za siłę ofensywną drużyny ma być o rok młodszy Marek Galiński. Swego czasu z dorobkiem 20 bramek król strzelców (wspólnie z Pawłem Pranagalem) IV ligi, który walnie przyczynił się do awansu świdnickiej Avii w sezonie 2004/2005 do grona trzecioligowców. Trio Galacticos uzupełnia Damian Farotimi. 29-letni defensor ma za sobą występy między innymi w Ładzie Biłgoraj, Lubliniance, Avii, Stali Poniatowa, Lewarcie czy ostatnio w Cisach Nałęczów. W takim układzie apetyty cheap nba jerseys kibiców Piaskovii odnośnie włączenia się ich ulubieńców do walki o awans na wyższy szczebel ligowy wydają się być w pełni uzasadnione.

Na pewno będziemy mocniejsi niż jesienią. Już sama obecność w składzie takich zawodników z ligowymi nazwiskami jak Popławski czy Galiński daje nam pewnego rodzaju handikap. Z całą pewnością ich poczynania ofensywne będą absorbować niemal całą defensywę rywali. Wtedy otworzy się szansa przed pozostałymi, naszymi zawodnikami, którzy w tej sytuacji powinni mieć łatwiej w wypracowywaniu sobie sytuacji podbramkowych. Chcemy po prostu wygrywać kolejne mecze. Starta vendas do prowadzących ekip na dziś wydaje się być zbyt duża, aby myśleć o awansie do IV ligi – przyznał Sławomir Pasierbik, grający trener piaseckiej drużyny.

W okresie przygotowawczym Piaskovia rozegrała kilka sparingów imponując skutecznością. Podopieczni trenera Pasierbika pokonali kolejno: Brata Cukrownika Siennica Nadolna 5:2, BKS Bogucin 6:2, Widok Lublin 6:1 czy Spartę at Rejowiec Publiczny aż 8:0. Przegrali natomiast 3:4 z KS Dąbrowica.

reklama reklama

Do rundy rewanżowej podchodzimy optymistycznie. Wzmocniony zespół ma przede wszystkim prezentować skuteczny i łady dla oka futbol. W sparingach gra wyglądała naprawdę dobrze. Zobaczymy jak przełoży się to na walkę o ligowe punkty. Cel przed drużyną to zajęcie miejsca w czołowej trójce na finiszu sezonu – powiedział Waldemar Wójcik, prezes Piaskovii, która w ubiegłym roku obchodziła jubileusz 45-lecia działalności.

Na półmetku rywalizacji do prowadzącej w tabeli Wisły Annopol nasz zespół traci tylko siedem punktów. To nie dużo, zważywszy, że poziom „okręgówki” jest w tym sezonie wyrównany, a SPENDENKONTO przodownik stawki jesienią doznał aż czterech porażek. Ważne będzie wejście w rundę wiosenną. Już pierwsze dwa mecze, u siebie z Błękitem Cyców i na wyjeździe w Kocku z Polesiem, powinny dać przynajmniej częściową odpowiedź na nurtujące kibiców pytanie: o co tak naprawdę powalczy Piaskovia w tym sezonie?

* * *

Z ostatniej chwili

Na inaugurację rundy wiosennej Piaskovia na własnym boisku zwyciężyła Błękit Cyców 1:0. Bramkę na wagę kompletu punktów strzelił Marek Galiński.

JacK

Reklama
Pokaż więcej

Powiązane

Zobacz również

Close
Back to top button
Close
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker
Reklama