SPORT

Z KARNEGO TRAFIŁ TYLKO W SŁUPEK

Piłkarze Ludowego Klubu Sportowego z Trawnik byli bardzo blisko wywalczenia czwartego kompletu punktów w bieżącym sezonie B klasy. Mecz z Perłą Rudnik był dramatyczny do samego końca. Goście prowadzili po pierwszej połowie, ale w drugiej swojego hat-tricka dopełnił Maziarz. Kamil mógł zostać bohaterem spotkania, ale w ostatnich sekundach nie wykorzystał rzutu karnego…
logo LKS Trawniki
Bramki: Kamil Maziarz 3.
Trawniki: Mateusz Galant, Konrad Kuśmierzak, Grzegorz Bancerz, Grzegorz Limek, Tomasz Zieliński, Karol Czajka, Krzysztof Basiński, Kamil Maziarz, Piotr Łukaszewski, Radosław Młynarski, Marcin Kubicki.
Rozpoczęło się pomyślnie dla trawniczan, bowiem gola dającego prowadzenie zdobył Kamil Maziarz. Niestety potem do przerwy w roli głównej wystąpił Mateusz Galant. Młody golkiper Trawnik najpierw po rzucie rożnym praktycznie sam wbił futbolówkę do własnej siatki, a potem źle ustawiony “dostał” loba z 20 metrów „za kołnierz”. Po zmianie stron gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Na 2:2 wyrównał Maziarz. Potem w sytuacji sam na sam z bramkarzem faulowany w polu karnym był Radosław Młynarski, a jedenastkę na kolejne prowadzenie zamienił Maziarz. Niestety znów moment nieuwagi przy rzucie rożnym kosztował nasz zespół utratę bramki. W ostatniej akcji meczu nieprzepisowo powstrzymany w obrębie szesnastki został Młynarski. Arbiter odgwizdał rzut karny. Do piłki podszedł nie kto inny jak Maziarz i trafił… w słupek.
JacK

Reklama
Tagi
Pokaż więcej

Powiązane

Back to top button
Close
Reklama