SPORT

NAJPIERW NONSZALANCKO, A NA KOŃCU ELEGANCKO

To miał być spacerek dla lidera. W poprzedniej kolejce gospodarze z Widoku ulegli w rekordowych rozmiarach w Rudniku tamtejszej Perle aż 0:21! Fakt, że lublinianie przystąpili do tamtego spotkania w zaledwie siedmioosobowym składzie. Jednak wynik poszedł w świat i dotarł też do Mełgwi. Nasz zespół podszedł więc do niedzielnej potyczki nonszalancko. Po bezbramkowej pierwszej połowie w drugiej musiał się zabrać ostro do roboty, aby podtrzymać swoją zwycięską passę.
PERŁA
Jak się okazało gospodarze przystąpili do tego meczu wzmocnieni kilkoma zawodnikami z drużyny juniorów starszych. Widok na początku przejął inicjatywę i kontrolował grę. Po dwóch bardzo dobrych i zarazem szczęśliwych interwencjach debiutującego w bramce Przemysława Zielińskiego, mełgwianie do przerwy zachowali zerowe konto po stronie strat. Motywacja w przerwie przyniosła spodziewane efekty. W 54 minucie piłkę dobrze zastawił Tomasz Korona, a obrońca nie miał innego wyjścia jak go sfaulować. Do piłki niczym „egzekutor” podszedł Adrian Kalita i precyzyjnym strzałem z około 20 metrów umieścił piłkę w siatce. Wtedy do szaleńczych ataków rzucili się miejscowi, ale zostali szybko skontrowani. W 64 minucie dobre podanie otrzymał Korona, minął na szybkości obrońcę i skracającego kąt golkipera, po czym spokojnie skierował futbolówkę do bramki. Dążący do zdobycia kontaktowego gola lublinianie znów zostali skontrowani. Wrzutkę obrońcy Rafała Porębskiego bez najmniejszych problemów na trzecią bramkę w sytuacji sam na sam z bramkarzem zamienił Korona. W 81 minucie ręką we własnym polu karnym zagrał Mateusz Wawszczak. Chwilę potem piłkarz Widoku z jedenastu metrów zmusił do kapitulacji Zielińskiego. Mełgwianie w ciągu kolejnych minut musieli odpierać zmasowane ataki rywali. W 89 minucie po prostopadłym podaniu Kamila Piłata za wcześniejszą, niefortunną interwencję zrehabilitował się Wawszczak, który ładnym lobem pokonał golkipera gospodarzy. Podłamani w tym momencie lublinianie ruszyli jeszcze raz do przodu zapominając kompletnie o obronie. Szybka kontra i wymiana podań między Piłatem, a Koroną zakończyła się trafieniem tego pierwszego.
logo Perła Mełgiew
Wynik nie świadczy o tym jak przebiegał ten mecz. Wielki szacunek dla chłopaków z Widoku, że po klęsce sprzed tygodnia potrafili zagrać bardzo dobre zawody i przeciwstawić się liderowi. Jestem pewien, że w takim składzie nie jednej drużynie jeszcze urwą punkty – przyznał po spotkaniu kierownik Perły Progres Michał Mosak.
UKS WIDOK LUBLIN – LKS PERŁA PROGRES MEŁGIEW 1:5 (0:0)
Bramki: Tomasz Korona 2 (64′, 78′), Adrian Kalita (54′-rzut wolny), Mateusz Wawszczak (89′), Kamil Piłat (90′).
Perła Progres: Przemysław Zieliński, Mateusz Wawszczak, Sebastian Gołąb, Rafał Porębski, Grzegorz Cimek, Mateusz Jarzębowski, Adrian Kalita, Kamil Dyzma (60′ Tomasz Sapuła), Kamil Mosak (46′ Adam Gajowiak), Mateusz Dybała (46′ Kamil Piłat), Tomasz Korona.
JacK
foto: www.facebook.com

Reklama
Tagi
Pokaż więcej

Powiązane

Back to top button
Close
Reklama