AKTUALNOŚCI

„Plakaty wyborcze na kościołach nie powinny być wieszane”

To słowa prymasa Polski abp Wojciecha Polaka, wypowiedziane przed tegorocznymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Otrzymaliśmy sygnał od mieszkańca, że jedna z parafii na terenie powiatu świdnickiego nie wzięła ich sobie „do serca”.

zdj. czytelnika

Kampania wyborcza w toku. Do głosowania pozostało jeszcze ponad dwa tygodnie. Tymczasem w przestrzeni publicznej z dnia na dzień pojawia się coraz więcej plakatów, banerów i ulotek promujących kandydatów na posłów i senatorów. Nie wszystkie jednak wiszą tam gdzie powinny. I to nie tylko z prawnego ale również, według niektórych, z moralnego punktu widzenia. Taką opinię ma właśnie jeden z mieszkańców naszego powiatu od którego otrzymaliśmy zdjęcia płotu okalającego kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Piaskach. To właśnie tam zawisły banery wyborcze kandydatów startujących na posłów z list Prawa i Sprawiedliwości oraz z Konfederacji.

„Przecież kościół nie powinien się mieszać w politykę. Jestem osobą wierzącą, ale takie działania mnie bulwersują. To jawne popieranie konkretnych kandydatów. Tak być nie może”- stwierdził anonimowo czytelnik, który do swoich słów załączył poniższe zdjęcia.

Jeśli banery są na płocie kościoła, to jest to samowola.

Z art. 132, § 5. kodeksu wyborczego wynika, że parafiom ani kościołowi nie wolno pod karą grzywny nieodpłatnie udostępniać miejsc do ekspozycji materiałów wyborczych. Według proboszcza parafii p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Piaskach- Ks. Stanisława Dumy, plakaty o których mowa nie wiszą jednak na płocie należącym do kościoła:

„Na mocy umowy jaka została zawarta lata temu, część płotu okalającego naszą parafię należy do znajdującej się tuż obok piekarni. Ja o banerach wyborczych wiszących na kościelnym płocie nic nie wiem. Jeśli ktoś taki powiesił to zrobił to samowolnie, bez mojej zgody.”

reklama reklama

Na pierwszy rzut oka nie jest to jednak oczywiste, bowiem ogrodzenie parafii z każdej strony wygląda identycznie. Plakaty więc ostatecznie sprawiają wrażenie jakby zostały rozwieszone na terenie należącym bezpośrednio do kościoła. Takie właśnie odczucie odniósł nasz czytelnik. Z punktu widzenia prawa te banery, które wiszą na prywatnej części płotu, są więc legalne. Te, które wiszą tu bez zgody proboszcza już nie. Warto zaznaczyć, że parafianie i okoliczni mieszkańcy nie muszą zdawać sobie sprawy z tego, do kogo należy dana część ogrodzenia. Efekt jest w tym przypadku jeden- wchodzący na teren kościoła są witani przez twarze polityków.

Reklama

Tagi
Pokaż więcej

Powiązane

Back to top button
Close
Close