AKTUALNOŚCI

Świdnik: Sąd postanowił. Nie powinni zasiadać w Radzie Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej

Sprawa dotycząca niejasności wokół składu Rady Nadzorczej w świdnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej swój początek miała jeszcze w 2017 roku. Już podczas walnego zebrania, niektórzy spółdzielcy mieli wątpliwości, co do kandydatury trzech osób: Marty Krawczyk, Karola Łukasika oraz Andrzeja Kukawskiego. Ich ówczesna opinia, nie została jednak wzięta pod uwagę, spółdzielcy postanowili skorzystać więc z możliwości zaskarżenia tego wyboru. Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł jeszcze w grudniu 2019 roku. Wtedy Sąd Okręgowy w Lublinie I Wydziału Cywilnego uchylił uchwałę Walnego Zgromadzenia Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku z dnia 27 czerwca 2017 roku w sprawie wyboru członków Rady Nadzorczej w części dotyczącej wyboru trzech wyżej wymienionych osób (link). Spółdzielnia Mieszkaniowa odwołała się od tej decyzji. W kwietniu tego roku Sąd Apelacyjny w Lublinie, oddalił apelacje. Wyrok jest więc prawomocny. Jednak według części spółdzielców wokół Rady Nadzorczej niejasności jest więcej.

Najważniejszą z konsekwencji kwietniowego wyroku Sądu Apelacyjnego jest uznanie, iż zakwestionowany przez 2 spółdzielców: Zygfryda Juszczyńskiego oraz Stanisława Blicharza wybór trzech z dziewięciu członków Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej jest zasadny. W tym miejscu należy podkreślić, że wspomniany wyżej Andrzej Kukawski sam zrezygnował z pełnionej funkcji jeszcze w lutym 2019 roku, powodem była sprzedaż mieszkania i tym samym utrata członkostwa w SM. W związku z tym faktem, w części dotyczącej wyboru byłego już członka A. Kukawskiego do Rady Nadzorczej, Sąd Apelacyjny umorzył postępowanie.

Oddalając apelację Spółdzielni Mieszkaniowej, Sąd podtrzymał wyrok jeszcze z 2019 roku. W jego uzasadnieniu możemy przeczytać, że uchwała w sprawie wyboru do Rady Nadzorczej Marty Krawczyk, Andrzeja Kukawskiego oraz Karola Łukasika jest „sprzeczna z postanowieniami statutu bądź dobrymi obyczajami lub godząca w interesy Spółdzielni Mieszkaniowej.”

reklama reklama

W przypadku Marty Krawczyk Sąd uznał, że podnajmowanie wynajętych przez nią pomieszczeń, od Spółdzielni Mieszkaniowej, jest naruszeniem statutu SM, bowiem „jej działalność jest tożsama z działalnością Spółdzielni również wynajmującej lokale, w tym lokale użytkowe.” Według przepisów statutowych członek Rady Nadzorczej nie może zajmować się interesami konkurencyjnymi wobec SM.

Karol Łukasik to kolejna osoba, która według Sądu nie powinna się znaleźć w Radzie Nadzorczej. Tutaj jednak powód jest inny. Ówczesny kandydat startował bowiem ze świdnickiego Osiedla nr 2, a powinien, ze względu na miejsce zamieszkania, kandydować z Osiedla nr 3. Tym samym złamany został przepis statutu mówiący o zachowaniu reprezentacji poszczególnych osiedli skupiających określone nieruchomości.

Decydowali, a nie powinni? Jak funkcjonowała Rada Nadzorcza w ostatnich latach?

Decyzja Sądu Apelacyjnego, w sprawie uchwały dotyczącej wyboru 3 członków Rady Nadzorczej, zapadła 20 kwietnia 2021 roku. Przez ostatnie lata Rada Nadzorcza pracowała jednak w składzie, który został dopiero teraz ostatecznie i oficjalnie uznany za sprzeczny ze statutem. Przez ten czas, zarówno w statucie jak i w Radzie Nadzorczej, doszło jednak do kilku istotnych zmian. Zacznijmy jednak od początku, bowiem według części spółdzielców, niejasności w funkcjonowaniu spółdzielczych władz było więcej.

Jeszcze w 2016 roku została, m.in. na wniosek obecnego przewodniczego Rady Nadzorczej Konrada Sawickiego, zmniejszona liczba członków Rady Nadzorczej z 15 do 9. Ostatecznie więc w statucie pojawił się zapis: Rada Nadzorcza składa się z 9 członków, wybranych przez Walne Zgromadzenie. Tak też stało się w roku 2017. Do sprawowania władzy w spółdzielni wybrani zostali: Konrad Sawicki, Andrzej Kukawski, Jan Pyszniak, Marian Gołębiowski, Paweł Walczak, Karol Łukasik, Marta Krawczyk, Katarzyna Denis oraz Andrzej Krawczyk. Ten skład w tej postaci nie dotrwał jednak do kończącej się kadencji.

W związku z wątpliwościami dotyczącymi wyboru 3 z 9 członków, pod koniec lipca 2017 roku złożony został wspomniany na początku artykułu pozew.

Tymczasem, pod koniec lutego 2018 roku, za porozumieniem stron, z funkcji prezesa odwołany został Marek Słotwiński oraz jego zastępczyni Wiesława Wypchło (link). Na ich miejsce powołano 2 członków Rady Nadzorczej: pełniącym obowiązki prezesa został Jan Pyszniak, natomiast jego zastępcą Marian Gołębiowski.  Obaj podpisali umowy o pracę ze Spółdzielnią Mieszkaniową. Jak mówi § 74 podpunkt 4 statutu spółdzielni:

W skład Rady Nadzorczej nie mogą wchodzić osoby będące kierownikami bieżącej działalności gospodarczej Spółdzielni lub pełnomocnikami Zarządu oraz osoby pozostające z członkami Zarządu lub kierownikami bieżącej działalności gospodarcze. W związku z tym nie mogli oni pełnić swoich funkcji w Radzie Nadzorczej, działała ona więc w okrojonym 7 osobowym składzie z czego 3 osoby były zaskarżone w Sądzie.

Nadal jednak obowiązywał statut z 2016 roku, który mówił, że Rada Nadzorcza powinna się składać z 9 członków. Ten przepis uległ zmianie dopiero w czerwcu 2018 roku.

Podczas Walnego Zgromadzenia wprowadzono zmianę w statucie Spółdzielni Mieszkaniowej. Wyżej wspomniany zapis został zastąpiony przez następujący:

reklama reklama

Rada Nadzorcza składa się z 7-9 członków, wybranych przez Walne Zgromadzenie. Podczas tego samego zebrania spółdzielcy głosowali uchwały dotyczące odwołania z funkcji członków Rady Nadzorczej: K. Sawickiego, J. Pyszniaka oraz M. Gołębiowskiego. Większość spółdzielców zagłosowała przeciwko tej propozycji. Zaznaczyć tu należy, że w głosowaniu na tymi konkretnymi uchwałami udział wzięło łącznie ponad 300 spółdzielców, nad pozostałymi dotyczącymi np. absolutorium czy zatwierdzeniu sprawozdań głosowało wtedy około 110-150 osób. Tak wynika z protokołu sporządzonego z walnego zebrania w 2018 roku.

Z kolei w lipcu 2018 roku miały miejsce kolejne zmiany. Wybrano nowego prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej. Decyzję podejmowała Rada Nadzorcza, która na prezesa wybrała Katarzynę Denis– członka Rady Nadzorczej- oraz na jej zastępcę Grzegorza Matacza. Tym samym więc K. Denis przestała być członkiem Rady Nadzorczej. Co warte zaznaczenia, wyboru dokonała Rada Nadzorcza w składzie 6 osób (K. Denis nie mogła decydować o swoim wyborze, a 2 osoby były oddelegowane do Zarządu Spółdzielni), z czego dodatkowo wobec trzech osób toczyło się nadal postępowanie sądowe. Po tym wyborze do swoich obowiązków w Radzie Nadzorczej wrócili M. Gołębiowski oraz J. Pyszniak. Skład Rady Nadzorczej, w tamtym momencie, liczył 8 osób (z czego wobec 3 wciąż toczyło się sądowe postępowanie).

Jak już zostało wspomniano, w lutym 2019 roku, z członkostwa w SM, a tym samym i w Radzie Nadzorczej zrezygnował A. Kukawski. Liczba osób w Radzie Nadzorczej zmniejszyła się wtedy do 7 osób. Wybory uzupełniające odbyły się w lipcu 2019 roku. Skład Rady Nadzorczej, uzupełniony został o dwie osoby: Kingę Ozon oraz Katarzynę Waszczeniuk- Kuśpit, i zaczął liczyć znów 9 osób. Nadal jednak wobec wyboru 2 z nich toczyło się postępowanie sądowe.

W ubiegłym roku doszło do jeszcze jednej zmiany, tym razem w Zarządzie Spółdzielni Mieszkaniowej. Z funkcji wiceprezesa zrezygnował Grzegorz Matacz. Nie znane są powody jego decyzji. Stanowisko objął w lipcu 2018 roku, o rezygnacji poinformował na jesieni 2020 roku. Zastąpił go Marek Szewczak, który zasiada na nim do tej pory.

Jest wyrok, nie ma zmian?

Jak już zostało wspomniane, wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie M. Krawczyk, K. Łukasika oraz A. Kukawskiego (który nie jest już członkiem Rady Nadzorczej) zapadł ponad miesiąc temu- 20 kwietnia. Tymczasem na stronie internetowej Spółdzielni Mieszkaniowej nadal, 2 pierwsze osoby, widnieją jako członkowie Rady Nadzorczej, choć uchwała, która o tym decydowała została przez sąd uchylona. Teoretycznie więc Rada Nadzorcza, na ten moment, liczy 7 osób. Nic nie wskazuje jednak, by w najbliższym czasie miało się to zmienić. Ani poprzez wybory uzupełniające czy te na nową kadencję.

Według obowiązującego statutu kadencja Rady Nadzorczej liczy 3 lata. Nowy skład w świdnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej powinien zostać wybrany więc jeszcze w 2020 roku. Na przeszkodzie stanęła jednak pandemia koronawirusa. Ta sprawa została uregulowana w ubiegłym roku przez Tarczę Antykryzysową 4.0. W ustawie znalazł się zapis o przedłużeniu kadencji rad nadzorczych i zarządów spółdzielni do momentu zwołania pierwszego walnego zgromadzenia, które powinno się odbyć w ciągu 6 tygodni od odwołania stanu epidemii. Póki co nie wiadomo, kiedy to nastąpi.

Kwietniowy wyrok sądu wywołał wśród części spółdzielców wiele pytań.

Nie mają możliwości rozwiać swoich wątpliwości, ponieważ w tym roku (jak i w ubiegłym), zamiast walnego zebrania odbędzie się jedynie głosowanie za pomocą karty wrzucanej do urny w siedzibie spółdzielni. Część spółdzielców zastanawia się jednak czy w związku z uchyleniem przez Sąd uchwały z 2017 roku, decyzje podejmowane przez Radę Nadzorczą w poprzednich latach mają nadal moc prawną? Czy Rada Nadzorcza może w tym momencie i w obecnym składzie uchwalić raz jeszcze dokumenty z lat poprzednich? Oraz czy w tej sytuacji osoby, których dotyczył pozew powinny zwrócić otrzymane do tej pory ryczałty pieniężne? A także, kiedy oficjalnie osoby wskazane przez sąd przestaną pełnić swoje funkcje w Radzie Nadzorczej?Powyższe pytania mają nadzieje zadać podczas pierwszego walnego zebrania, które odbędzie po odwołaniu pandemii kornawirusa.

Do tematu powrócimy.

Reklama
Pokaż więcej

Powiązane

Back to top button