AKTUALNOŚCI

Świdnik: Afera maseczkowa z kotletem w tle

Wczoraj ( 16.12.2021 r.) na profilach, jednego z portali społecznościowych, wiele osób, a w szczególności mieszkańców naszego powiatu, udostępniło filmik nagrany przez mężczyznę, który został ukarany za brak maseczki. Widać na nim policjanta, który wręcza mężczyźnie, przed którym stoi posiłek zakupiony w jednym z lokalnych barów, dokument do podpisania. Autor materiału podczas nagrywania komentuje sytuację słowami: „Proszę bardzo w miejscu, w którym można spożywać pożywienie Pan wystawia mi mandat za brak maseczki. To jest ten Pan (tu pada imię i nazwisko policjanta), policja w Świdniku.” Oglądając film można więc śmiało wysnuć wniosek, że mężczyzna otrzymał mandat podczas spożywania posiłku, co wydaje się absurdalne i niezgodne z obowiązującymi przepisami dotyczącymi obowiązku zakrywania ust i nosa ze względu na Covid-19. Jednak według świdnickiej policji, upubliczniony film jest jedynie fragmentem interwencji wyrwanym z kontekstu.

Film, o którym mowa, w momencie pisania tego materiału ma już ponad 500 udostępnień. Pod materiałem pojawiają się liczne komentarze, które nie zostawiają suchej nitki na lokalnych służbach mundurowych. Postanowiliśmy więc wyjaśnić sytuację na świdnickiej komendzie. Jak się okazuje według policyjnej wersji mężczyzna mandat otrzymał nie za spożywanie posiłku bez maseczki, ale za wejście na teren, w tym przypadku hali targowej, bez odpowiedniego zabezpieczenia na usta i nos. Jak mówi nam rzecznik prasowa KPP w Świdniku- st. asp. Elwira Domaradzka, patrol składający się z policjanta i strażnika miejskiego (przyp. red.: obecnie na podstawie zarządzenia Wojewody Lubelskiego policjanci i strażnicy miejscy pełnią służby we wspólnych patrolach i reagują na łamanie prawa przez społeczeństwo w związku z  Covid – 19.  Wynika to z dużej ilości zachorowań i zgonów na terenie kraju) zauważył mężczyznę- autora filmu, tuż po przekroczeniu terenu hali targowej, ponieważ nie miał on na sobie maseczki, patrol wszczął interwencję:

„Interwencja dotyczyła mężczyzny, który nie stosował się do aktualnych obostrzeń tj. nie posiadał obowiązkowego zakrycia nosa i ust maseczką na terenie hali targowej oraz w lokalu gastronomicznym jeszcze przed zamówieniem posiłku. Takie zachowanie stanowi wykroczenie z art. 116 kw i w związku z tym funkcjonariusz policji podjął interwencję oraz nałożył na mężczyznę mandat karny pouczając o prawie do odmowy przyjęcia mandatu i z tego prawa mężczyzna skorzystał. Kiedy patrol już kończył interwencję mężczyzna otrzymał posiłek i zaczął sytuację nagrywać sugerując niesłusznie, że policjant chce go ukarać za brak maseczki podczas spożywania posiłku.”– komentuje rzeczniczka KPP w Świdniku.

W momencie odmowy przyjęcia mandatu policja ma obowiązek sporządzenia dokumentacji służbowej, która wszczyna czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie i po przeprowadzeniu tych czynności, o ile jest podstawa, kieruje wniosek o ukaranie do właściwego sądu. I tak właśnie było w tym przypadku.

„ Nasi policjanci zawsze rzetelnie wykonują swoje obowiązki. Interwencja była podjęta nie dlatego, że mężczyzna spożywał posiłek bez maseczki, tylko w związku z wejściem na teren handlowy bez odpowiedniego zabezpieczenia na ustach i nosie. Film jest wyrwany z kontekstu i nie pokazuje całej sytuacji.” – dodaje st. asp. E. Domaradzka z KPP w Świdniku.

reklama reklama

Na terenie, na którym doszło do opisywanej sytuacji znajduje się monitoring. Całą sprawę będzie więc można zweryfikować tym sposobem. Nagranie zostanie zabezpieczone i będzie dowodem w sprawie.

Noszenie maseczek w Polsce jest obowiązkowe. W związku z tym jej brak, w miejscach obowiązujących do jej noszenia, jest wykroczeniem. Tylko od 1 do 16 grudnia w powiecie świdnickim policja wystawiła 79 mandatów, 19 wniosków o ukarania do sądu oraz 24 pouczenia. W okresie od stycznia do listopada bieżącego roku mandaty, związane z brakiem maseczek, otrzymały 473 osoby, 262 dostały pouczenie, zaś policja skierowała do sądu 205 wniosków.

Reklama
Pokaż więcej

Powiązane

Back to top button