102_0133
Po raz kolejny pracownicy świdnickiego zakładu ruszyli do Warszawy, by walczyć o przyszłość firmy i miejsc pracy. Tym razem protest przeniósł się pod siedzibę MON, gdzie 24.06.2015 miało miejsce niejawne posiedzenie Sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Organizatorem  pikiety była Sekcja Krajowa Przemysłu Lotniczego NSZZ Solidarność. Świdnik reprezentowało blisko 300 osób, z czterech  reprezentatywnych związków zawodowych, ale również niezrzeszeni pracownicy. – Pojechaliśmy aby walczyć o miejsca pracy, rozwój firmy i utrzymanie przy życiu jedynego już zakładu, który od podstaw potrafi zaprojektować, wytworzyć oraz serwisować nowoczesny śmigłowiec – tak określił cel wizyty Andrzej Słotwiński, przedstawiciel załogi w Radzie Nadzorczej” PZL-Świdnik” S.A.

-Nie  możemy dopuścić aby blisko 65 lat ciężkiej pracy poszło na marne .To nie kto inny, jak dyr generalny Airbus Helicopters na paryskim salonie lotniczym poinformował o inauguracji programu nowego śmigłowca, który zastąpi Caracala. To nie do pomyślenia, żeby kupować sprzęt, którego żywot się kończy – dodaje Słotwiński. Związkowcy nie zamierzają się poddać, już planują kolejne działania.

Mes.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2015/07/102_0133-1024x768.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2015/07/102_0133-300x300.jpgMonika Sz.AKTUALNOŚCIAirbus Helicopters,protest,PZL-Świdnik,Słotwiński,Warszawa,WSK
Po raz kolejny pracownicy świdnickiego zakładu ruszyli do Warszawy, by walczyć o przyszłość firmy i miejsc pracy. Tym razem protest przeniósł się pod siedzibę MON, gdzie 24.06.2015 miało miejsce niejawne posiedzenie Sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Organizatorem  pikiety była Sekcja Krajowa Przemysłu Lotniczego NSZZ Solidarność. Świdnik reprezentowało blisko 300 osób,...