Ważne trzy punkty przywiezione z Garbowa tylko minimalnie zacierają fatalną grę piłkarzy Huraganu podczas meczów wyjazdach w pierwszej rundzie bieżącego sezonu A klasy. Wystarczy dodać, że w poprzednich sześciu potyczkach na obcych boiskach siostrzytowianie zdobyli zaledwie jeden punkt remisując w Lisowie z tamtejszym Kadetem 2:2. Do tego rekordowe przegrane 0:8 w Michowie czy 1:9 w Niedźwiadzie chluby także im nie przyniosły. Na szczęście w sobotę na boisku w Garbowie trafił debiutant, zaledwie 16-letni Dawid Piorun i Huragan zdobył komplet „oczek”!

huragan

Jednobramkowy wynik nie odzwierciedla tego co działo się na placu gry. Obie drużyny miały po kilka dogodnych sytuacji do zdobycia bramek. Pierwsza połowa to dobra gra Huraganu. Przyjezdni mieli przewagę w posiadaniu piłki, grali pewnie i dokładnie. Zawodnicy Zawiszy często uciekali się do fauli by powstrzymywać ich akcje. Stałe fragmenty gry, na które liczyli podopieczni trenera Janusza Dziekanowskiego, na początku nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Jednak w 20 minucie po rzucie rożnym prowadzenie swojej drużynie dał debiutujący w drużynie seniorów Dawid Piorun.

logo Huragan siostrzytów

Druga połowa przyniosła gorszą grę Huraganu. Oddając pole gospodarzom przyjezdni cofnęli się zbyt blisko swojej bramki i z czasem piłkarze Zawiszy zaczęli stwarzać coraz groźniejsze sytuacje pod bramką Damiana Janczaka. W 60 minucie gry aktywny tego dnia Piorun mógł jednak rozstrzygnąć losy spotkania. Po uporaniu się z dwoma obrońcami gospodarzy wyszedł na czystą sytuację jednak jego strzał minął bramkę. Pierwszym poważnym ostrzeżeniem dla Huraganu w drugiej połowie był rzut rożny wykonywany przez rywali. Na szczęście uderzenie głową jednego z garbowian minęło słupek bramki dosłownie o centymetry. Drugi raz poważnie o sobie przypomnieli napastnicy Zawiszy kiedy Janczak musiał wykazać się swoimi umiejętnościami wygrywając pojedynek sam na sam z jednym z nich. W ten sposób golkiper uratował swój zespół przed utratą gola i punktów. Huragan mógł się jeszcze pokusić o zdobycie drugiej bramki jednak po dobrym wyprowadzeniu kontrataków precyzji zabrakło kolejno: Grzegorzowi Sidorowi, Piorunowi i Maciejowi Jaroszowi.

GTS ZAWISZA GARBÓW – LKS HURAGAN SIOSTRZYTÓW 0:1 (0:1)

Bramka: Dawid Piorun (20′).

Huragan: Damian Janczak, Kamil Hanc, Mateusz Wawruszak, Piotr Biszkont, Arkadiusz Lipiec, Łukasz Daniel, Mirosław Chudy (Mateusz Bartocha), Przemysław Charytański (Marcin Mietelski), Grzegorz Sidor, Maciej Jarosz, Dawid Piorun.

JacK

foto: www.huragansiostrzytow.futbolowo.pl

Jacek KosierbSPORTA klasa,Huragan Siostrzytów,piłka nożna
Ważne trzy punkty przywiezione z Garbowa tylko minimalnie zacierają fatalną grę piłkarzy Huraganu podczas meczów wyjazdach w pierwszej rundzie bieżącego sezonu A klasy. Wystarczy dodać, że w poprzednich sześciu potyczkach na obcych boiskach siostrzytowianie zdobyli zaledwie jeden punkt remisując w Lisowie z tamtejszym Kadetem 2:2. Do tego rekordowe przegrane...