W wieku 84 lat zmarł Jan Biesiada, pięściarz wagi ciężkiej Robotniczego Klubu Sportowego Stal, a potem Avia Świdnik. Biesiada pochodził z Turku koło Kalisza. Do Świdnika trafił w 1954 roku, gdzie przez siedem kolejnych lat bronił żółto-niebieskich barw sekcji bokserskiej. Kilka razy zdobywał tytuły mistrz okręgu lubelskiego. Wraz z drużyną po pamiętnym meczu ze Stalą Rzeszów, rozegranym w Radomiu, wywalczył awans do II ligi. – Był niespotykanie spokojnym człowiekiem. Na co dzień dobry, uczynny, skory do pomocy innym. W ringu jego największym atutem były silne prawe, po których rywale bardzo często lądowali na deskach – wspomina kolegę były pięściarz Avii Władysław Bachenek.

Red.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/03/swieca.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/03/swieca-300x300.jpgredAKTUALNOŚCISPORTboks Avia Swidnik,Jan Biesiada
W wieku 84 lat zmarł Jan Biesiada, pięściarz wagi ciężkiej Robotniczego Klubu Sportowego Stal, a potem Avia Świdnik. Biesiada pochodził z Turku koło Kalisza. Do Świdnika trafił w 1954 roku, gdzie przez siedem kolejnych lat bronił żółto-niebieskich barw sekcji bokserskiej. Kilka razy zdobywał tytuły mistrz okręgu lubelskiego. Wraz z...