Wiosna to czas, kiedy przyroda budzi się do życia z zimowego letargu. Niektórzy z nas jednak na tę porę roku czekają z obawą. Jest to, bowiem również okres wzmożonego występowania różnego rodzaju chorób: począwszy od uciążliwych alergii, skończywszy na groźnych chorobach odkleszczowych. O wiosennych zagrożeniach dla naszego zdrowia opowie Wojciech Borkowski – lekarz rodzinny, pediatra z 46-letnim stażem, odznaczony Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi.

Za występowanie alergii odpowiedzialne są alergeny obecne m.in. w pokarmach, pyłkach roślin, grzybach czy kurzu. Czynniki te powinny być obojętne dla zdrowia człowieka, jeśli zaś wywołują nieprawidłową reakcję mamy do czynienia z alergią. – wyjaśnia Wojciech Borkowski – rolą układu odpornościowego jest ochrona organizmu przed czynnikami alergennymi. Jeśli wykryje niebezpieczeństwo, podejmuje walkę, której objawami są dolegliwości, takie jak np. kaszel i katar alergiczny, czy zapalenie spojówek. Wiosną szczególnie cierpimy z powodu alergii wziewnych, wdychając pyłki produkowane m.in. przez drzewa i trawy. Na przełomie lutego i marca kwitną leszczyny i olchy, w kwietniu topole i brzozy. Pyłki brzozy są jedną z częstszych przyczyn reakcji alergicznych, gdyż ich stężenie w powietrzu jest szczególnie wysokie. Pyłki traw pylą od maja, aż do połowy września. Typowymi objawami są alergiczne zapalenia błony śluzowej nosa i spojówek. Sezon pylenia traw jest długi, a ich stężenie w powietrzu duże ze względu na ogromne rozprzestrzenienie traw.

Objawy alergii są dla chorych bardzo uciążliwe, zaś leczenie nie zawsze przynosi zamierzone rezultaty. Często chorym pozostaje doraźne zaleczanie objawów i unikanie kontaktu z alergenami. Wskazane jest przebywanie na terenach nadmorskich i wysokogórskich, na których stężenie alergenów jest niskie. Pamiętajmy też o testach skórnych i badaniu krwi: prawidłowa diagnoza to pierwszy krok do skutecznego i efektywnego leczenia objawów tego uciążliwego schorzenia.

Nieproszonym gościem, który pojawia się w wiosną jest również kleszcz.  Ukąszenie przez tego pajęczaka może mieć poważne konsekwencje. To m.in. kleszczowe zapalenie mózgu, czy borelioza. Szczególnie niebezpieczne jest zakażenie kleszczowym zapaleniem mózgu, którego pierwsze objawy przypominają grypę. Po jakimś czasie pojawiają się inne objawy, jak gorączka, wymioty, bóle głowy, zaburzenia równowagi. – Najlepszą ochroną przed kleszczowym zapaleniem mózgu zarówno dla dzieci, jak i dorosłych jest szczepionka przyjęta przed rozpoczęciem sezonu letniego – mówi Jan Nowicki – Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Świdniku. W powiecie świdnickim do połowy maja nie odnotowano przypadków kleszczowego zapalenia mózgu. Spore żniwo zbiera natomiast bolerioza – potwierdzono już 8 jej przypadków. To dużo, biorąc pod uwagę fakt, że sezon wiosenny dopiero się rozpoczyna. W całym kraju w 2015 roku odnotowano prawie 14 tysięcy przypadków boreliozy i prawie 200 kleszczowego zapalenia mózgu.

Borelioza to niebezpieczne schorzenie bakteryjne objawiające się m.in. dolegliwościami stawowymi, neurologicznymi, zmianami skórnymi – wymienia doktor Borkowski– Choroba rozwija się w ciągu 1–3 tygodni od ukąszenia kleszcza. Na skórze w miejscu ukąszenia może pojawić się zaczerwienienie, występujące jedynie w ok. 30 proc. przypadków boreliozy (u dzieci tylko w 10 proc.) W tej fazie mogą pojawić się objawy grypopodobne. Jeśli nie zostaną podane antybiotyki, borelioza przechodzi w fazę rozsianą. W ciągu 2 tygodni do kilku miesięcy pojawiają się objawy wtórne. Może to być zapalenie stawów, zaburzenia neurologiczne i kardiologiczne. Po roku od zakażenia borelioza przechodzi w postać przewlekłą. Lista objawów tej fazy jest długa: gorączka, dreszcze, bóle głowy, gardła, stawów, tiki mięśni, sztywność stawów, zaburzenia widzenia, mowy i orientacji przestrzennej, paraliż mięśni twarzy, czy zawroty głowy.

Od pierwszych ciepłych miesięcy w roku zalecam dokładne oglądanie całego ciała po powrocie ze spacerów do lasu czy na łąkę – radzi lekarz – warto również stosować preparaty zabezpieczające przed atakiem kleszczy oraz nosić szczelne ubrania, długie spodnie i bluzki z długim rękawem oraz zakryte buty. Ważne jest by obserwować swój organizm i jak najszybciej podjąć właściwe kroki. Kleszcz najczęściej zagnieżdża się w miejscach dobrze ukrwionych, gdzie skóra jest najcieńsza, a więc w okolicach pach, pachwin, szyi, miejscach pod kolanami. Jedyną prawidłową metodą jego usunięcia ze skóry jest uchwycenie go pęsetą tuż przy skórze i wyciągnięcie zdecydowanym ruchem ku górze. Ranę należy zdezynfekować spirytusem lub wodą utlenioną. Jeśli obawiamy się lub nie potrafimy samodzielnie usunąć intruza, najlepiej jak najszybciej udać się do lekarza.

(dp)

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/05/tick-1271763__180.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/05/tick-1271763__180.jpgredAKTUALNOŚCIbolerioza,Jan Nowicki,kleszcz,kleszczowe zapalenie mózgu,wiosenne zagrożenia,Wojciech Borkowski.
Wiosna to czas, kiedy przyroda budzi się do życia z zimowego letargu. Niektórzy z nas jednak na tę porę roku czekają z obawą. Jest to, bowiem również okres wzmożonego występowania różnego rodzaju chorób: począwszy od uciążliwych alergii, skończywszy na groźnych chorobach odkleszczowych. O wiosennych zagrożeniach dla naszego zdrowia opowie...