O tym, ze „alkohol za kierownicą” może mieć tragiczny w skutkach finał wiedzą wszyscy. Jednakże w dalszym ciągu zdarzają się przypadki, ze dorośli nie tylko narażają swoje życie, ale też życie swoich najbliższych. W miniony piątek w miejscowości Siedliszczki, mając w organizmie 1,5 promila alkoholu, ojciec wiózł na motorowerze bez kasku swoją 5-letrnią córkę. Dalszą przejażdżkę uniemożliwili im policjanci.

W miniony piątek, tuż przed godz. 18.00 piaseccy policjanci w miejscowości Siedliszczki zauważyli jadącego motorowerem mężczyznę, który przed sobą wiózł małoletnie dziecko. Podjęli wobec nich kontrole drogową. Kierowcą okazał się 30-letni mieszkaniec gm. Piaski. Pasażerką jednośladu była jego 5-letnia córka. Oboje podróżowali bez kasków ochronnych. Ponadto alkomat u 30-latka wskazał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Dziewczynką zajął się jej dziadek. Teraz 30-latek odpowie przed sądem karnym. Za kierowanie motorowerem na tzw. podwójnym gazie grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna poniesie również odpowiedzialność za jazdę bez kasku oraz niewłaściwe przewożenie dziecka.

KPP Świdnik

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/10/kogut.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/10/kogut-300x300.jpgMonika Sz.AKTUALNOŚCIkierowca z promilami,KPP Świdnik,Siedliszczki
O tym, ze „alkohol za kierownicą” może mieć tragiczny w skutkach finał wiedzą wszyscy. Jednakże w dalszym ciągu zdarzają się przypadki, ze dorośli nie tylko narażają swoje życie, ale też życie swoich najbliższych. W miniony piątek w miejscowości Siedliszczki, mając w organizmie 1,5 promila alkoholu, ojciec wiózł na motorowerze...