Na zwolnieniu lekarskim niektórzy okazują się zdrowi, a inni pracują zamiast się leczyć. Z tego powodu każdego roku kilkaset osób w regionie wcześniej wraca do pracy albo zwraca pobrany zasiłek chorobowy.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych podsumował wyniki kontroli zwolnień lekarskich, które przeprowadził w pierwszym półroczu 2017 roku. Ich skutek finansowy w województwie lubelskim wyniósł 291 tys. zł. To kwota nienależnych świadczeń chorobowych, które wróciły do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Zwolnienie lekarskie wyklucza pracę. ZUS realizuje dwa rodzaje kontroli. Po pierwsze sprawdza, czy chory prawidłowo korzysta ze zwolnienia lekarskiego, czyli tak, by jak najszybciej wrócić do zdrowia. Okazało się, że 125 osób w regionie wykorzystywało zwolnienia do pracy zarobkowej.

– Sporo było przypadków, gdy pracownik, będąc w jednym zakładzie pracy na zwolnieniu lekarskim, dorabiał sobie gdzie indziej. Na przykład jeden wykładał towar w supermarkecie, drugi kosił trawniki, a jeszcze inny rehabilitował pacjentów. Musieli zwrócić wypłacone świadczenia chorobowe z odsetkami – informuje Małgorzata Korba, regionalny rzecznik ZUS w województwie lubelskim.

Ten rodzaj kontroli prowadzi nie tylko ZUS, ale również pracodawcy. Inspektorzy ZUS sprawdzają osoby prowadzące działalność gospodarczą i zatrudnionych w zakładach pracy, które zgłaszają do ubezpieczeń do 20 osób. Więksi pracodawcy kontrolują swoich pracowników samodzielnie.

Drugi rodzaj kontroli realizują lekarze orzecznicy ZUS. Sprawdzają, czy pacjent jest nadal niezdolny do pracy. Jeśli okaże się, że badany może wrócić do pracy, to lekarz skraca jego zwolnienie lekarskie. Kontrolowany zachowuje prawo do świadczenia chorobowego tylko do dnia badania. W pierwszej połowie roku w województwie były 184 takie przypadki.

Warto pamiętać, że skutki finansowe ma też spóźnienie z dostarczeniem zwolnienia do pracodawcy lub do ZUS. Ubezpieczony ma na to siedem dni. Przez pół roku w województwie lubelskim terminu nie dochowało prawie tysiąc osób. Poskutkowało to obniżeniem ich zasiłków – łącznie o 67 tys. zł.
Liczba spóźnialskich może się zmniejszyć już za rok, kiedy obowiązkowe staną się elektroniczne zwolnienia lekarskie. Od 1 lipca 2018 r. lekarze będą musieli wystawiać zwolnienia przez internet, więc automatycznie trafią one do ZUS i pracodawcy.

ZUS Lublin

 

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/08/office-1548292_1280-1024x619.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/08/office-1548292_1280-300x300.jpgD.C.AKTUALNOŚCIkontrole ZUS,Małgorzata Korba,zwolnienie lekarskie
Na zwolnieniu lekarskim niektórzy okazują się zdrowi, a inni pracują zamiast się leczyć. Z tego powodu każdego roku kilkaset osób w regionie wcześniej wraca do pracy albo zwraca pobrany zasiłek chorobowy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych podsumował wyniki kontroli zwolnień lekarskich, które przeprowadził w pierwszym półroczu 2017 roku. Ich skutek finansowy w...