Drużyna juniorów młodszych Ludowego Klubu Sportowego Piaskovia uległa liderowi tabeli grupy III Lubelskiej Ligi Juniorów Młodszych – Ludwiniakowi 2:4 (0:2). Nasi młodzi futboliści rozegrali dobry mecz w Ludwinie, ale musieli uznać wyższość lidera rozgrywek. Oba zespoły stworzyły dobre widowisko, a wynik spotkania goście mogli przechylić nawet na swoją korzyść.

Bramki: Jakub Zagraba (55′), Eryk Tokarski (58′).

Piaskovia: Jakub Zawada, Patryk Tarczyluk (55′ Bartosz Oleksiejuk), Piotr Kierepka, Bartłomiej Wosiak, Marcel Kolasa, Krystian Fedorowicz, Mateusz Kowalczyk (41′ Maciej Skoczylas), Sylwester Tatara, Eryk Tokarski, Jakub Zagraba (68′ Krystian Kowalczyk), Kacper Siedlecki.

Przełomowy okazał się ostatni fragment pierwszej połowy. Moment dekoncentracji wystarczył aby gospodarze strzelili dwie bramki w 38 i 40 minucie spotkania. Pierwsza padła po rzucie karnym podyktowanym za niepotrzebny faul Krystiana Fedorowicza. Druga po błędzie całej formacji defensywnej. Po przerwie zespół Piaskovii ruszył ze zdwojoną energią do odrabiania strat. Do remisu udało się doprowadzić już po kilkunastu minutach. Kontaktową bramkę strzelił Jakub Zagraba, który przejął piłkę po uderzeniu Eryka Tokarskiego w poprzeczkę i precyzyjnym strzałem umieścił ją w siatce gospodarzy. Na 2:2 kilka minut później trafił Tokarski wykańczając akcję Sylwestra Tatary.

Niestety potem nie wykorzystaliśmy swoich szans na objęcie prowadzenia. Natomiast gospodarze w końcówce meczu byli bardzo skuteczni zdobywając dwa kolejne gole, które dały im wygraną – przyznał Artur Mazurek, trener juniorów młodszych Piaskovii.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/05/32073111_2091713900842275_5221445879809966080_n.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/05/32073111_2091713900842275_5221445879809966080_n-300x300.jpgredAKTUALNOŚCISPORTLKS Piaskovia,Piaskovia
Drużyna juniorów młodszych Ludowego Klubu Sportowego Piaskovia uległa liderowi tabeli grupy III Lubelskiej Ligi Juniorów Młodszych – Ludwiniakowi 2:4 (0:2). Nasi młodzi futboliści rozegrali dobry mecz w Ludwinie, ale musieli uznać wyższość lidera rozgrywek. Oba zespoły stworzyły dobre widowisko, a wynik spotkania goście mogli przechylić nawet na swoją korzyść. Bramki:...