Ślub poza Urzędem Stanu Cywilnego, możliwość nadawania imion obcojęzycznych dzieciom, czy cyfrowe akty stanu cywilnego- to zmiany, które od 1 marca 2015 gwarantuje nowa ustawa- Prawo o aktach stanu cywilnego.

Oficjalny komunikat prezydenta B. Komorowskiego głosi, że nowa ustawa „… wprowadza obowiązek ewidencjonowania wszystkich zdarzeń z zakresu stanu cywilnego w elektronicznym systemie rejestracji aktu stanu cywilnego. Wpisów w rejestrze będą dokonywać kierownicy urzędu stanu cywilnego lub ich zastępcy. Dane zarejestrowane przez kierownika urzędu stanu cywilnego w rejestrze stanu cywilnego automatyczne zaktualizują dane zawarte w pozostałych rejestrach publicznych. Prowadzenie rejestru w systemie informatycznym pozwoli obywatelom na uzyskanie odpisu aktu stanu cywilnego w każdym urzędzie stanu cywilnego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej..”. Czytając takie oświadczenie mogłoby się wydawać, że wraz z marcem rozpoczyna się nowa, lepsza era biurokracji. Niestety rzeczywistość weryfikuje nawet najlepsze pomysły. Baza centralnego Rejestru Informatycznego jest pusta. W całym kraju nie ma żadnych aktów stanu cywilnego, więc nieprędko będzie można otrzymać akt w innym USC- tłumaczy Ewa Wójtowicz, kierownik USC w Świdniku. Ponadto program centralny ŻRÓDŁO nie działa jeszcze dobrze, często są przerwy w pracy. Stopniowo wdraża się elektroniczną rejestrację. Już od 1 marca w USC, bezpośrednio przy sporządzeniu aktu urodzenia nadawany jest numer PESEL dla dziecka- dodaje Wójtowicz.

Konieczność wyjazdu.

Dużo lepiej przedstawia się sytuacja tych osób, które zapragną powiedzieć sobie „Tak!”, poza USC. Obecnie to dosyć spory wydatek, rzędu 1000zł. Taka opłata będzie stanowiła dochód gminy na pokrycie kosztów organizacyjnych przyjęcia przez kierownika USC oświadczeń o zawarciu małżeństwa poza USC. Muszą być spełnione pewne zasady takie, jak: zapewnienie bezpieczeństwa, powagi uroczystości i warunków do jej przeprowadzenia. Nie może być tak, że np. w plenerze ” pod gołym niebem”, czy na placu lub w parku. Może być to jedynie pomieszczenie zamknięte, zadaszone, zabezpieczone przed warunkami atmosferycznymi- mówi Ewa Wójtowicz, kierownik USC w Świdniku. Jednym słowem ci, którzy marzyli o ślubie pod wodą lub w przestworzach, będą musieli zejść na ziemię. Mimo tego dostęp do zawarcia związku małżeńskiego poza USC będzie dużo łatwiejszy. Do niedawna było to możliwe jedynie po wykazaniu ważnych powodów.

Prostsze procedury.

Nowe prawo wprowadza także możliwość nadawanie dzieciom imion obcych, co jest szczególnie ważne dla małżeństw mieszanych i imigrantów, uzyskujących obywatelstwo polskie. Nadal nie będzie można nadawać dzieciom więcej niż dwóch imion, imion zdrobniałych, a także ośmieszających lub nieprzyzwoitych. W dalszym ciągu rekordy popularności biją imiona tradycyjne. Franio, Jasio, czy Krysia, to najczęściej wybierane imiona przez rodziców. Dlaczego polubiliśmy tradycyjne, polskie imiona? Dla mnie to było proste– tłumaczy Sylwia Giełzak- Pędzisz, mama Zosi. Nazwaliśmy ją tak, bo bardzo nam się to imię spodobało, ale również, dlatego, że ja mam tak na drugie imię i mojego taty babcia też nazywała się Zofia. Jest to imię pochodzenia greckiego, od słowa sophia- mądrość. I taka właśnie nam rośnie, mądra i piękna Zofia- mówi dumna mama. Właścicielka tego imienia również nie kryje zadowolenia, z tego, jak nazwali ją rodzice, bo to koniec końców kontynuacja rodzinnej tradycji.Zosia

Nieco mniej konwencjonalnie nazwali swego pierworodnego syna Monika i Marc. W połowie lutego 2015 na świat przyszedł Mars. To imię nie tylko rzymskiego boga, ale także czerwonej, tajemniczej planety, a więc łączy w sobie siłę i enigmatyczność. Jak się okazuje w świetle nowych przepisów nie było problemów z zarejestrowaniem takiego imienia w USC. Jedyną różnicą przy rejestracji malucha, była obecność kierownika USC, który wydał zgodę- mówi tata Marsa. Rejestracja przebiegła szybko i sprawnie. Wszyscy rodzice, którzy wybiorą imię obcojęzyczne, powinni wpisać je do aktu urodzenia dziecka w oryginalnej pisowni, np. Jessica, a nie Dżesika. Zdarza się, że rodzice chcą zmienić nadane wcześniej dziecku imię. Można to zrobić bez trudu. Należy jedynie przed upływem pół roku złożyć oświadczenie u kierownika USC, gdzie akt był sporządzany. Nadal niepodzielnie najpopularniejszymi imionami są Julia i Jakub, ale wygląda na to, że już wkrótce w szkolnych ławkach obok Krysi usiądzie Vanessa, a obok Stasia Alan.

Mes.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2015/06/Zosia.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2015/06/Zosia-300x300.jpgredAKTUALNOŚCIswidnik,USC
Ślub poza Urzędem Stanu Cywilnego, możliwość nadawania imion obcojęzycznych dzieciom, czy cyfrowe akty stanu cywilnego- to zmiany, które od 1 marca 2015 gwarantuje nowa ustawa- Prawo o aktach stanu cywilnego. Oficjalny komunikat prezydenta B. Komorowskiego głosi, że nowa ustawa „… wprowadza obowiązek ewidencjonowania wszystkich zdarzeń z zakresu stanu cywilnego w...