Jakub Osina wziął udział w 42. Maratonie Berlińskim, który odbył się w minioną niedzielę. Świdniczanin walczył o nowy rekord życiowy na tym dystansie maratońskim. W sobotę przed startem pisał na swoim oficjalnym profilu facebook:

OSINA 2

„Już jutro startuję w 42. Maratonie Berlińskim. Do tego startu przygotowywałem się od listopada zeszłego roku i podporządkowałem mu cały swój plan treningowy w tym sezonie. To co dzieje się tutaj w Belinie jest niesamowite – wszystko kręci się dziś wokół biegania. Widać to na każdym kroku, co nie jest dziwne skoro na trasę ma wybiec jutro około 50 000 ludzi. Restauracje, sklepy, metro – wszędzie pełno biegaczy, którzy zmierzają po odbiór pakietów lub wracają z nieczynnego lotniska Tempehof, na którego terenie odbywają się maratońskie targi. Świetna pogoda i atmosfera sportowego święta. Jutro o 9.00 ruszymy wszyscy na 42-kilometrową trasę, uważaną za najszybszą na świecie. To na niej padały ostatnio rekordy świata i tutaj pisana jest historia maratonu. Mam nadzieję, że uda mi się ustanowić jutro swój nowy życiowy rekord”.

Ostatecznie swój cel maratończyk ze Świdnika osiągnął uzyskując na mecie czas 2:55:15. Dało mu to 283 miejsce w kategorii wiekowej i 1087 miejsce w klasyfikacji generalnej. Należy wspomnieć też, że Jakub Osina zajął bardzo dobre 34 miejsce wśród Polaków startujących w Berlinie, a było ich niemal siedmiuset.

JacK

Jacek KosierbSPORTBerlin,biegi,Jakub Osina,maraton,sport
Jakub Osina wziął udział w 42. Maratonie Berlińskim, który odbył się w minioną niedzielę. Świdniczanin walczył o nowy rekord życiowy na tym dystansie maratońskim. W sobotę przed startem pisał na swoim oficjalnym profilu facebook: „Już jutro startuję w 42. Maratonie Berlińskim. Do tego startu przygotowywałem się od listopada zeszłego roku...