Dla Gminnego Ludowego Klubu Sportowego Victoria bieżący sezon już dawno mógłby się zakończyć. Wiosną trenerowi Bartłomiejowi Jankowskiemu totalnie „posypała się” kadra zawodnicza. W związku z tym ekipa z Rybczewic zamiast walczyć o czołowe lokaty w tej chwili po prostu już tylko dogrywa ligę „obsuwając się” w stawce grupy III A klasy coraz niżej. W kolejnym meczu na własnym boisku „Victa” uległa wzmocnionemu w rundzie rewanżowej GLKS Głusk 1:2 (1:2).

Bramka: Mariusz Skorek (44′).

Victoria: Mateusz Świetlicki, Mateusz Zawiślak, Mariusz Skorek (46′ Robert Sidor), Jarosław Kowalik, Grzegorz Skorek, Łukasz Warda, Bohdan Pavlenko, Tomasz Kwiatosz, Michał Kozak, Kamil Cieśla, Mateusz Chyliński (70′ Szymon Potręć).

Kluczowe znaczenie dla wyniku tego meczu miała pierwsza połowa, w której padły wszystkie gole. W 24 i 32 minucie dwukrotnie skapitulował Mateusz Świetlicki. Tuż przed zejściem na przerwę kontaktową i zarazem – jak się później okazało – honorową bramkę dla gospodarzy strzelił Mariusz Skorek. Po zmianie stron przewagę osiągnęła Victoria. Nawet mimo gry od 60 minuty w przewadze jednego zawodnika, po czerwonej kartce dla jednego z zawodników Głuska, nasi piłkarze nie potrafili sobie poradzić z momentami wręcz rozpaczliwą obroną przyjezdnych. W kilku sytuacjach po prostu zabrakło też odrobiny szczęścia i szósta wiosenna porażka stała się faktem.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/06/34411920_2122377451109253_5272608642636447744_n.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2018/06/34411920_2122377451109253_5272608642636447744_n-300x300.jpgredAKTUALNOŚCISPORTGLKS Victoria Rybczewice,Rybczewice
Dla Gminnego Ludowego Klubu Sportowego Victoria bieżący sezon już dawno mógłby się zakończyć. Wiosną trenerowi Bartłomiejowi Jankowskiemu totalnie „posypała się” kadra zawodnicza. W związku z tym ekipa z Rybczewic zamiast walczyć o czołowe lokaty w tej chwili po prostu już tylko dogrywa ligę „obsuwając się” w stawce grupy III...