Kibice Ludowego Klubu Sportowego z Wierzchowisk odetchnęli z ulgą. Ich B klasowy zespół po dwóch przegranych na własnym boisku z Avenirem (0:1) i Milą (1:2) wreszcie zainkasował komplet cennych punktów. Skromna wygrana 1:0 (0:0) w Lublinie z tamtejszą Vrotcovią-Madjanem wcale nie przyszła naszym łatwo. Gol na wagę zwycięstwa nad outsiderem tabeli zawodnicy trenera Jarosława Góry zdobyli dopiero w ostatniej minucie doliczonego czasu gry!

Bramka: Adrian Świech (90’+5′).

Wierzchowiska: Vladyslaw Snizhko, Paweł Kozak, Mateusz Wawszczak, Piotr Mazur, Rafał Porębski, Dominik Jarosz, Dawid Kurkiewicz, Przemysław Pulikowski (67′ Tomasz Sapuła), Marcin Winiarczyk (65′ Paweł Rubaj), Adrian Świech, Maciej Ruszniak (75′ Damian Kowalik).

Wierzchowiska w tym meczu stworzyły sobie kilka dobrych sytuacji, ale brakowało im wykończenia i skuteczności. Decydująca o losach meczu akcja miała miejsce w piątej minucie doliczonego czasu gry. Rzut wolny wykonywał Adrian Świech. Futbolówka odbiła się od muru zawodników Vrotcovii, po czym trafiła pod nogi Dawida Kurkiewicza. Ten bez namysłu zagrał ostrą piłkę w okolice siódmego metra gdzie Świech strzałem głową trafił do siatki.

redAKTUALNOŚCISPORTB klasa,lks wierzchowiska,piłka nożna
Kibice Ludowego Klubu Sportowego z Wierzchowisk odetchnęli z ulgą. Ich B klasowy zespół po dwóch przegranych na własnym boisku z Avenirem (0:1) i Milą (1:2) wreszcie zainkasował komplet cennych punktów. Skromna wygrana 1:0 (0:0) w Lublinie z tamtejszą Vrotcovią-Madjanem wcale nie przyszła naszym łatwo. Gol na wagę zwycięstwa nad...