AKTUALNOŚCI

Uważajcie na kolejne pomysły oszustów. Straszą odłączeniem prądu!

Policja apeluje, aby zawsze zachowywać szczególną ostrożność kiedy kontaktuje się z nami osoba, która podaje się za pracownika banku czy różnych instytucji i prosi o instalowanie oprogramowania do zdalnego dostępu do komputera lub wysyła link do zapłaty. Oszuści nie odpuszczają i wciąż wymyślają nowe sposoby na wyłudzenie pieniędzy.

„Uwaga na tego typu smsy!” – ostrzega jeden z naszych Czytelników, który otrzymał fałszywą wiadomość z prośbą o zapłacenie należności za energię elektryczną, ponieważ zaplanowano już jej odłączenie. Klikając w link miał rzekomo możliwość uregulowania zadłużenia na kilka złotych.

PGE przypomina, że podstawowe dane, jak np. saldo czy numer konta do opłaty faktury, można sprawdzić na przykład poprzez elektroniczne Biuro Obsługi Klienta czy usługę PGE eFaktura. Apeluje także do klientów aby zachowali szczególną ostrożność, ignorowali takie wiadomości i pod żadnym pozorem nie klikali w aktywne linki w nich zawarte.

reklama reklama

Z kolei z oszustem podającym się za pracownika banku miał do czynienia 45-latek z Milejowa

Mężczyzna w sobotę poinformował łęczyńską policję, że zadzwonił do niego mężczyzna podający się za pracownika banku. Poinformował go, że ktoś usiłował wziąć kredyt na jego dane. Następnie polecił zainstalowanie aplikacji AnyDesk – program umożliwiający zdalną obsługę pulpitu.

Następnie podał numer telefonu do działu technicznego banku celem zablokowania tych kredytów.

45 – latek zadzwonił pod wskazany numer telefonu. Rozmówczynią okazała się kobieta mówiąca charakterystycznym wschodnim akcentem. Krok po kroku instruowała go co ma robić. Mężczyzna zainstalował aplikację mobilną do banku po czym się zalogował. Okazało się, że na jego koncie jest o kilkadziesiąt tysięcy więcej niż powinno być. Te pieniądze kobieta kazała przelać na inne konto.

Kiedy pojawiły się problemy z przelewem poleciła mężczyźnie zadzwonić na infolinię banku sprawdzić czy transakcja powiodła się. Zastrzegła jednak aby w nic nie wtajemniczał pracowników infolinii ponieważ podejrzewają, że jeden z nich jest oszustem. Na szczęście kiedy mężczyzna nawiązał telefoniczny kontakt z pracownikiem infolinii opowiedział o całej sytuacji wówczas dostęp do jego konta został zablokowany.

Zakupy przez Internet

Oszuści wykorzystują także ogromne zainteresowanie zakupami przez internet. Ich ofiarą padła 38-letnia mieszkanka powiatu lubelskiego. Kobieta próbując sprzedać opony straciła 2 tysiące złotych. 38-latka wprowadziła dane swojej karty płatniczej na fałszywej stronie popularnej firmy kurierskiej.

reklama reklama

Kobieta za pośrednictwem popularnego portalu ogłoszeniowego próbowała sprzedać opony samochodowe. Po pewnym czasie na komunikatorze WhatsApp otrzymała wiadomość od zainteresowanej zakupem osoby. Sprawca, oświadczył, że jest z Zakopanego i zamówi kuriera po towar. W celu finalizacji transakcji i otrzymania pieniędzy 38-latka musiała jedynie wejść w przysłany link i wypełnić kwestionariusz.

Link pozornie prowadził do strony znanej firmy kurierskiej. Nakładka jaką przysłali sprawcy była łudząco podobna do oryginalnej witryny. Kobieta wypełniając kolejne pola musiała wprowadzić numer karty płatniczej, na którą miały trafić pieniądze. By otrzymać przelew musiała również wprowadzić kod CVV oraz datę ważności karty. Wprowadzenie tych danych otworzyło furtkę oszustom. Po chwili 38-latka otrzymała smsa z banku, który miała wprowadzić na stronie, by potwierdzić transakcję. Z racji tego, że kod nie działał kobieta powtórzyła czynność. Zrezygnowała, dopiero gdy pomimo prób kolejne kody nie pasowały. Następnego dnia zorientowała się, że z jej konta zniknęło 2000 złotych.

Reklama
Pokaż więcej

Powiązane

Back to top button