DSC00554Tegoroczny IX Festiwal flaków w Piaskach przerwała gwałtowna burza z gradem. Skutki nawałnicy było widać gołym okiem. Strumienie wody, zerwane linie energetyczne, połamane drzewa- to tylko część strat w gminie. Najbardziej ucierpiała Giełczew i jeden z jej mieszkańców.

Giełczew to urokliwa wieś powiatu świdnickiego. Nic dziwnego, że spokojne ustronie na swoje miejsca lęgowe wybrały bociany. Niestety dla tych ptaków niedzielna nawałnica miała destruktywną siłę. Porywisty wiatr i ulewny deszcz spowodował zerwanie linii energetycznych, ale także zniszczył znajdujące się na słupie bocianie gniazdo. Starszym osobnikom udało się w porę odlecieć, jednak najmłodszy nie zdążył i spadł z gniazdem. Na szczęście młodego bociana z opresji uratował jeden z mieszkańców wsi, Pan Lucjan Poczachowski.- Młody bocian był bardzo przestraszony, ale nic mu się nie stało- wyjaśnił Pan Lucjan. Wybawca zapewnił mu ciepłe miejsce i pożywienie. Teraz ptakiem zajmą się odpowiednie służby, by mógł wrócić do swojego naturalnego środowiska.

http://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/06/DSC00554-1024x683.jpghttp://lsw24.pl/wp-content/uploads/2016/06/DSC00554-300x300.jpgMonika Sz.AKTUALNOŚCIGiełczew,Lucjan Poczachowski,uratowany bocian
Tegoroczny IX Festiwal flaków w Piaskach przerwała gwałtowna burza z gradem. Skutki nawałnicy było widać gołym okiem. Strumienie wody, zerwane linie energetyczne, połamane drzewa- to tylko część strat w gminie. Najbardziej ucierpiała Giełczew i jeden z jej mieszkańców. Giełczew to urokliwa wieś powiatu świdnickiego. Nic dziwnego, że spokojne ustronie...